Cześć wszystkich na Watpadzie,
Mamy dzisiaj piękny dzionek, a przynajmniej tu gdzie mieszkam świeci zimowe słoneczko.
Ja właśnie biorę się za przepisywanie (z zeszytu do worda), części rozxdziału "W Zachodnim Mrożokwiacie". Jeśli chodzi o pozostałe otwarte historier, to spokojnie od lutego myślę znów d nich powrócić i zakończyć je - tu mam na myśli "Białą Lisicę" i "Zaklętą księżniczkę". Poza ekranem, czyli nie publikuję na razie, ale pracuję nad kilkoma historiami, a także zamierzam zabrać się za drugą księgę za moich czarodziejek. a także marzę aby w tym roku skończyć pierwszy tom "Empatki". Nie cierpię, jak mi to tak wisi, nie skończone.
Trzymajcie za mnie kciuki.
Pozdrawiam Rudasowa 55.