Gdybym był postacią w serialu lub filmie animowanym, to byłbym tym typem co jest mądry, ale przez to że reszta ekipy ma IQ na minusie to on też i zawsze w każdym odcinku lub po prostu często dostaje z liścia bez powodu. Taka postać typu kowalski z pigwinów lub Folder z gameoverse
Jest też druga opcja że będe po prostu mortem XD
Gdybym był postacią w serialu lub filmie animowanym, to byłbym tym typem co jest mądry, ale przez to że reszta ekipy ma IQ na minusie to on też i zawsze w każdym odcinku lub po prostu często dostaje z liścia bez powodu. Taka postać typu kowalski z pigwinów lub Folder z gameoverse
Jest też druga opcja że będe po prostu mortem XD
To uczucie kiedy po zmęczonym dniu wchodzisz na wattpada a tam autor, który pisał zajebistą ksiażke, ale na długi czas przestał, wstawił tak z 20 rozdziałów (lowkey zapomniałeś o istnieniu tej historii i autora jego w sumie też):
Zbiegiem czasu dochodzę do konkluzji że mogę rysować dla siebie i nikt nie ma prawa mnie oceniać, że nie stosuje atonomi lub teori kolorów. Po prostu jak to lubisz to to rób.
(Tylko z pisaniem jeszcze mam problem, bo nie potrafię pisać dla siebie historii mimo żebym bardzo chciał)