Hejka ludzie!
Czy mieliście kiedyś tak, że w waszej głowie kumuluje się tyle emocji, że nawet nie wiecie jak je wyrazić w słowach? Jak sobie radzicie z takimi sytuacjami? Ja dokładnie tak mam od jakiegoś czasu. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będę częściej dodawać tu coś. Ale do czego zmierzam...
Chciałabym wam życzyć dobrych chwil w przyszłym nowym roku. Każdy w życiu miewa chwilę gdy życie to jeden wielki śmietnik, gdy tyle się dzieje, że nawet nie wiecie co robić.
Gdy brak chęci na cokolwiek towarzyszy wam częściej niż powinien...
Życzę wam by takich chwil było jak najmniej.
Byście zawsze mieli siłę by iść do przodu, nieważne jak trudna droga by nie była, ile przeszkód będzie stawać wam na drodze. Cokolwiek by nie było to nigdy nie poddawajcie się, podczas tej drogi możecie robić przerwy na złapanie oddechu, ale niech te sytuacje nie sprawią, że zdecydujecie z dalszej drogi. Życzę wam wszystkiego dobrego ❤️✨