Elo! Jak coś to coś tam robię. Poprawiam sobie Fatumka, ale spokojnie, bez usuwania. Po prostu dzieło musi być poprawione, bo mi się nie podoba (XD). Oryginał jest całkowicie udostępniony na ao3 i można też sobie to kliknąć, wydrukować, zachować dla dzieci, wnuków i prawnuków (choć może lepiej nie). Coś tam będzie zmienione, chyba. Tak czuję