Silverthorn2000

Silverthorn pije kawę, przegląda swój wattpadowy profil - wiecie te wszystkie statystyki i tak w końcu zerknęła na licznik obserwujących, pierwsza myśl: Nie tak dawno świętowałam podajże 500 obserwujących a tu już prawie 1800 zaginionych pchełek (potrzebujecie mapy, by wrócić? xD) I wiecie co? Ostatni raz, kiedy na tablicy pisałam o jakieś liczbie to było pięć lat temu po wybiciu 400 zbłąkanych pchełek i nagle ten wynik nie zrobił się aż taki... spektakularny. Jednak Silverthorn się cieszy, że tylu ludziom omsknął się palec i kliknął by obserwować ten profil i tego nie zauważyli. Dobra Silverthorn żartuje. Bardzo dziękuję każdemu  kto tutaj został <3
          	Kolejną rzeczą... A co myśleliście, że to już koniec? Ha nie! Wracając, to jest jedna rzecz warta powiedzenia na "głos", a mianowicie - Light in the darkness jest publikowane już rok. Calusieńki rok. I chociaż daleko mu rozdziałami do pewnego kociego jegomościa panoszącego się u wampira, to... porównując czas pisania obu książek, Light in the darkness  jednak zwyciężyło. Woah, dobra o rozwodzeniu się nad sensem i istnieniem tego zostawię sobie na końcowy rozdział, bo tak... Powolutku zbliżamy się do finału całej książki. I z tą informacją właśnie was zostawię, pchełki.

Silverthorn2000

Silverthorn pije kawę, przegląda swój wattpadowy profil - wiecie te wszystkie statystyki i tak w końcu zerknęła na licznik obserwujących, pierwsza myśl: Nie tak dawno świętowałam podajże 500 obserwujących a tu już prawie 1800 zaginionych pchełek (potrzebujecie mapy, by wrócić? xD) I wiecie co? Ostatni raz, kiedy na tablicy pisałam o jakieś liczbie to było pięć lat temu po wybiciu 400 zbłąkanych pchełek i nagle ten wynik nie zrobił się aż taki... spektakularny. Jednak Silverthorn się cieszy, że tylu ludziom omsknął się palec i kliknął by obserwować ten profil i tego nie zauważyli. Dobra Silverthorn żartuje. Bardzo dziękuję każdemu  kto tutaj został <3
          Kolejną rzeczą... A co myśleliście, że to już koniec? Ha nie! Wracając, to jest jedna rzecz warta powiedzenia na "głos", a mianowicie - Light in the darkness jest publikowane już rok. Calusieńki rok. I chociaż daleko mu rozdziałami do pewnego kociego jegomościa panoszącego się u wampira, to... porównując czas pisania obu książek, Light in the darkness  jednak zwyciężyło. Woah, dobra o rozwodzeniu się nad sensem i istnieniem tego zostawię sobie na końcowy rozdział, bo tak... Powolutku zbliżamy się do finału całej książki. I z tą informacją właśnie was zostawię, pchełki.

Silverthorn2000

To już ten czas, kiedy wypadałoby zaprosić na urodzinowy specjał. Chwilowo proszę traktować go jako coś osobnego i nie brać za bardzo na poważnie 
          https://docs.google.com/document/d/1DbRj6GQmaNb4lqUTWWzYst7mo99PPbSr1wfP38HD27w/edit?usp=drive_link

Silverthorn2000

Czy Silverthorn w międzyczasie pisze sobie dodatek do Light in the darkness, który będzie corocznym urodzinowym specjałem? Tak.
          Najgorsze jest to, że trzeba to napisać w taki sposób, by czytelnik nie wyniósł z tego za dużo spojlerów do głównej fabuły. Czujcie się już ostrzeżeni, że coś takiego nadciąga, bo to jest jeden z takich projektów, który w przyszłości może zostać rozbudowany 

Silverthorn2000

Bożego dnia, Flöhe! W dzisiejszych ogłoszeniach pragnę  poinformować was, że z mojego profilu, dokładnie parę minut temu, znikło pięć książek. Moim celem nie jest tłumaczenie, dlaczego to zrobiłam — celem było poinformowanie o swoim działaniu i przeproszenie tych, którzy czytali bądź mieli w planach  przeczytać jedną z niedostępnych już pozycji.

lk_gram

@Silverthorn2000 Może tak a może nie.
            Mnie się zdarza, że wracam do opowiadań, które czytałam dawno temu - nie pamiętam u kogo, nie pamiętam tytułu ale szukam i przykro jak nie mogę znaleźć.
            U Ciebie chyba nie zniknęło to co czytałam ale może napisz co usunęłaś co by nie szukać bezowocnie :)
Reply

Silverthorn2000

@lk_gram  Myślę, że gdybym nie napisała, to raczej nikt nie zauważyłby, że coś zdążyło zniknąć z profilu
Reply

lk_gram

@Silverthorn2000 Cóż, nie zostaje nam nic innego jak przyjąć Twoją decyzję na klatę i popłakać w samotności :)
            Dobrze, że informujesz bo nie będzie niepotrzebnych pytań i narzekań :)
Reply

MiyooQ

And a pale moon'll light the sky przeczytane!  Zaciekawiłaś mnie rozdziałem specjalnym więc biorę się za czytanie kolejnych książek! ♡

Silverthorn2000

@MiyooQ  Art i Albert mają swoją osobną książkę i to da się przeczytać bez znajomości Alba Lupus, ale wtedy czekają cię spojlery, tak tylko informuję. Jeśli potrzebujesz czegoś w podobnym stylu co And a pale moon'll light The sky zacznij od słynnego kotołaka
Reply

KCharast

Czy jesteś gotowy/a na podróż do świata fantasy, gdzie nadzieja rodzi się w cieniu, a każdy zły ruch może doprowadzić do śmierci?
          Wyobraź sobie świat, w którym ludzkość została zepchnięta do podziemi, gdzie w ciemności i ciszy walczy o przetrwanie. Oto świat, w którym bogowie nie są wybawicielami, lecz okrutnymi władcami, a jedyną formą przebłagania jest krwawa ofiara.
          W tym właśnie świecie, podzielonym na siedem warstw, poznajemy czwórkę dzieci, które zostały wybrane na kolejne ofiary. Ich historia zaczyna się na samym dole, w najniższej warstwie mroku i rozpaczy. Ci, zamiast poddać się tragicznemu losowi, wybrali bunt. Postanawiają uciec za zakazaną bramę i wpiąć się na sam szczyt, by odkryć prawdę o tajemniczym świecie, znanym dotychczas z legend.
          
          Czy odważysz się wyruszyć razem z nimi w niebezpieczną podróż przez siedem warstw i odkryć, co stało się na szczycie kilkanaście tysięcy lat temu​?
          
          Ta książka to wciągająca opowieść o podróży, odwadze i walce o przetrwanie. To historia, która nieraz zaciekawi cię, poruszy serce i zmusi do refleksji nad naturą ludzkiej determinacji. Czy jesteś gotowy/a na spotkanie z bohaterami, którzy nie boją się stawić czoła nawet najcięższemu wyzwaniu?
          
          Nie czekaj! Sięgnij po książkę już teraz i daj się wciągnąć w wir niezapomnianej przygody.
          Link: https://www.wattpad.com/1519180910-seven-xaara-prolog

Silverthorn2000

Bożego dnia, Flöhe! Pewnie niektórzy zastanawiają się, gdzie jest kolejny rozdział LITD, skoro tak Was zdążyłam rozpieścić. 
          Rozdział jest, prawie, gotowy; nie gwarantuje że wstawię go przed niedzielą, ponieważ ja i grafik na każdy miesiąc nie współpracujemy - delikatniej mówiąc :D A Silverthorn już prawie żyje jak Tristan. 
          JEDNAK BĘDZIE jeszcze w tym tygodniu, naprawdę, przysięgam. 
          Silverthorn wie, że pewnie się powtarza, ale widzę, że z każdym dniem jest coraz więcej Flöhe i dla tych nowych wypadałoby coś napisać... Dlatego... Pomimo całej regularności, jest tydzień, kiedy Silverthorn nie da rady niczego wrzucić, to po prostu urządza sobie mikro kawalerkę w pracy. 
          P.S Niech jakieś wydawnictwo zostanie oczarowane Silverthorn, tak jak zostało oczarowane wydawnictwo Tristana (to żart Pchełki, powtarzam żart)

Jako_poszo

@ Silverthorn2000  nie żyj jak Tristan , zepsujesz sobie zdrowie . Jesteś zbyt ważną osobą w społeczności Wottpada żeby nagle zgin*ć ( poza tym nwm jak się nazywasz i nie będe mogła iść na pogrzeb)
Reply