Siemaneczko, dalej mam w chuj na głowie i chyba stanę się pracoholikiem by zarobić na wyprowadzkę od rodziców, pojebane co nie?
A jak tam u was misie kolorowe życie mija? Bo u mnie ogólnie nie najgorzej jak na razie. Oprócz tego że zaczynam znów szukać pracy, nie chce tego cholernie robić ale mam chujowa umowę w robocie i nigdy nie wiem ile zarobię a jednak potrzebuje wiedzieć że będzie stać mnie na wynajem xD
Niby nic takiego, ale w moim mieście jest w cholerę ciężko znaleźć prace
Powiem wam też że mój chłop jest zajebisty, kocham go całym sercem i nie wyobrażam sobie już życia bez niego. Kiedyś wam pisałem że wychodzę z jakimś chłopem i traktuje to jak randkę czy coś... Nie jestem z tamtym xD wszystko potoczyło się tak dziwnie że jestem z chłopakiem który mnie shipowal x tamtym od "randki" ale już prawie pół roku z nim jestem i to jest pierwsza osoba która nie jest kobieta przy której czuje się 100% komfortowo ze wszystkim i uważam to już jako przeznaczenie.
Poopowiadajcie jak tam u was jestem ciekawy mega