Dawno mnie tu nie było i nie publikowałam nowych rozdziałów. Szczerze mówiąc, brakowało mi weny. Niby wiedziałam, co chcę zawrzeć w kolejnym rozdziale, ale nie potrafiłam się za niego zabrać.
Dziś jednak przyśnił mi się pewien sen, który pomógł mi podjąć decyzję w pewnej sprawie związanej z historią. Dzięki temu w końcu ruszyłam z miejsca i mam nadzieję, że już niedługo pojawi się nowy rozdział. ❤️
PS. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowy rozdział powinien pojawić się w środę!