Czuję coś nie typowego w przełyku i płucach. Piecze. Wełna mineralna? Nie wchodziłam z nią w interakcję w ostatnim czasie. Nowa nie przyjemna dolegliwość przewlekła w moim organizmie? Bardziej prawdopodobne, ale mam nadzieję, że nie prawdziwe. Przypuszczam jeszcze nowy rozdział Leondy od SmacznegoCiasta. Trudno mi zdefiniować czy to pozytywna czy negatywna emocja objawiająca się fizycznie, ale wiem jedno - jest mocna i głęboka, więc wiem, że to dobrze, że takie coś czuję.