Jeszcze chwila i rok 2025 będzie historią. Całe szczęście, bo dał mi się mocno w kość - pogorszenie zdrowia, utrata przyjaciółki (zerwałyśmy kontakt), kłótnia z kimś, kogo uważałam za dobrą koleżankę, problemy z pisaniem, spadek czytelników, problemy w pracy... Cóż, nie były to łatwe miesiące, a jeszcze wizja bezrobocia pojawia się na horyzoncie... (Oby nie!) Było też trochę tych dobrych chwil, ale zdecydowanie za mało.
Miejmy nadzieję, że Nowy Rok bedzie bardziej litościwy ;]
A Tobie, mój Kochany Smoku, wytrwała istoto, która wciąż tu jest i cicho liczy, że w końcu wena pomoże mi dokończyć Blizny, życzę wszystkiego, co najlepsze, oby spełniły się Twoje najskrytsze marzenia, Nowy Rok obfitował w uśmiech i pogodę ducha, miłe niespodzianki kryły się na każdym kroku, oby otaczali Cię ludzie dobrzy i życzliwi, a Twoja droga była usłana różami bez kolców. Niech rok 2026 naprawdę będzie lepszy niż rok 2025 ❤️❤️❤️
P.S.: Niestety nie udało mi się napisać oneshota na dziś, prawdę powiedziawszy niewiele jest tam napisane... ^^" Cóż, może po prostu opublikuję go jak skończę, a może zostawię na przyszłorocznego Sylwestra? Zobaczymy... ;p