Wie pani co? Ja wracam na pański profil, droga panno Snickers, by czytać jedną rzecz - fanfik z mcga. A potem idę się żalić dla znajomych, że nie ma kontynuacji i muszę se ją wyobrażać. Jak pani mi jej nie napiszę, to na własne zuchy obiecuje, że przejmę te konto i napisze kontynuację.