Znacie to uczucie, gdy skończycie coś czytać, albo ogrywać jakąś grę RPG i czujecie, że czegoś brakuje? Chcecie więcej, ale nic więcej nie ma. Ja mam tak teraz. Skończyłem dzisiaj Trylogie Mass Effect pierwszy raz ze wszystkimi dodatkami i całym tym tałatajstwem. I mogę stwierdzić, że jest to jedna z najlepszych historii jakie widziałem. Tak czy inaczej, aby zapełnić czymś tą pustkę wracam na Wattpad. A przy okazji, nowy projekt nie pojawi się przez dość długi czas głównie dlatego, że częścią historii będzie kampania RP jaką prowadzę z kumplami. Dla waszej informacji, wszystko dzieje się znacznie wcześniej niż książka, więc niektóre informacje dostaną się do książki.
Nie przedłużając. Wracam. Któryś już raz. Do zobaczenia w komentarzach.
Suchy_Andrzej