Powiedz mi duszyczko bo trochę nie w temacie jestem, co to się stanęło się z twoim opowiadaniem o wodnej zabójczyni smoków. No kurcze była jedną z moich ulubionych i chciałam do niej wrócić a tu nima i chyba coś jeszcze ciekawego u ciebie zniknęło czy mi się zdaję
@ SweetLemon3 jako uczennica trzeciego roku szkoły gastronomicznej (nie pytaj czemu zrobiłam sobie taką krzywdę) przekażę ci wiedzę jaką mi przekazała babeczka od praktycznych. Odpowiedź na nurtujące cię pytanie brzmi "ten pierdolnik do czosnku" a przynajmniej tak u nas na praktycznych jest to nazywane