~I nagle słyszę ten brrżdęńk i myślę "no shit zawał jak nic"~
~Spływa to po mnie jak sperma po dziwce~
~ ahahahahhahah... Fuck.~
~NAAFANIAAA NAAFANIUSHKAA~
~Stoję na pomoście i czasem most stoi stabilnie, a jednak wiatr suka wieje, a deski kurwy odpadają~
- Małe pudełko, zwane wyobraźnią
- انضمMarch 26, 2018
قم بالتسجيل كي تنضم إلى أكبر مجتمع لرواية القصص
أو
قصة بقلم Torn_In_Two_Parts
- 1 قصة منشورة