Witajcie, po latach stu czy coś...
Z faktu, że zamilkłam na ponad rok i mam potrzebę odwleczenia w czasie pisania, przybywam z ogłoszeniami parafialnymi. Których właściwie nie mam, jeśli miałabym być szczera.
Wiem, że są tu osoby, które czekają na coś z fandomów BNHA i HP. Pamiętam o was i staję aktualnie na głowie, żeby dopełnić złożonych obietnic i podarować wam historie, które byłam tak chętna napisać. I dalej jestem, ale okazuje się, że jestem na etapie życia, który nie sprzyja pisaniu. Bo jak nie szkoła, to rodzina, a jak nie rodzina, to zdrowie, i oczywiście zawsze jak mam wolne i chwilę na pisanie, coś mi musi w tym przeszkadzać.
Miałam ambitny plan, przybyć do oczekujących na coś z HP w czerwcu z książką o tytule ""Chérie" znaczy skarbie" będącą historią Veroniki Lavelle i Draco Malfoya... Ale jestem z tą historią w polu. Mam tylko dwanaście rozdziałów, co przekłada się na ledwie jedną czwartą historii i zwyczajnie nie wierzę w cud, że uda mi się to skończyć do daty, którą sobie wyznaczyłam. Ale wiedzcie, że pracuję nad czymś takim i robię co mogę, żebyście nie musieli czekać kolejnego roku, bo na prawdę jest na co czekać.
Dla tych, co czekają na coś z BNHA, nie mam na razie nic. Znaczy, pracuję nad zarysem historii, ale nie lubię mieć dwóch napoczętych projektów... Więc musicie być cierpliwi.
ALE
Żeby nie było, że objawiam się z niczym, mam do was zapytanie i w sumie propozycję. CZY MACIE JAKIEŚ PYTANIA? Do mnie, do bohaterów książek, które można u mnie znaleźć. I czy w ogóle bylibyście chętni, żebym w bonusowych rozdziałach książek poodpowiadała na wasze pytania w imieniu własnym i postaci. Jeśli tak, śmiało pytajcie. Tu, w ostatnich rozdziałach interesujących was historii, gdziekolwiek. Na to, jest szansa, że nie będziecie musieli czekać do końca stulecia