Kochani, witajcie jestem o 2,5h na Sorze bo łóżko, które jest do ściany przyczepione na mnie spadło, kiedy na nim siedziałam. Ochroniłam głowę barkiem, a najważniejsze że mojej siostrze i Chuchu nic nie jest. Mam pełno sianiaków na dłoniach, łokciach. Marzę tylko mocnych tabletkach przeciwbólowych i zapomnieniu o tym starszynym momencie T.T Dam znać jak w końcu mnie wezmą ❤️