Czy jestem duchem?
Trochę tak. Wchodzę tutaj, patrzę na swoje niedokończone opowiadanie i zastanawiam się, kiedy w końcu pójdę z nim dalej?
Planuję, piszę coś, zostawiam i czekam aż "dojrzeje". Może w końcu pora z tym skończyć?
Mam w głowie więcej pomysłów niż tylko Kroniki, ale nie ruszę z żadnym póki nie doprowadzę swojego pierwotnego projektu do końca.
Nawet nie mam nadziei, że ktoś czeka na kolejny rozdział po tak długim czasie ;_;