Kochani,
Pierwszy raz tu coś piszę, ale po przeczytaniu tej książki pomyślałam, że potrzebuję się nią podzielić z większym gronem.
W scenerii słonecznej Grecji poznajemy Daphne i Kostasa - asystentkę i jej szefa. Brzmi to jak motyw z mnóstwa innych książek? Cóż, Kostas jest dżentelmenem z sercem na dłoni, któremu zdarzają się wpadki, ale zawsze kierowane tak dobrymi intencjami, że czytelnik tylko czeka aż Daphne mu przebaczy. A Daphne? Jest ambitna, zorganizowana i zdecydowanie profesjonalna, ale skrywa też trudną przeszłość, z którą bez pomocy i wsparcia Kostasa pewnie nigdy by się nie zmierzyła.
https://www.wattpad.com/story/398309952