Bardzo dziękuję osobie która włamała mi się na konto. Usunęła połowę niepublikowanej części książki i do tego tak namieszała że nawet nie mogę normalnie wstawiać, bo wyskakuje mi błąd, że moje konto jest na innym urządzeniu używane. Rzygać mi się chce takimi ludźmi. Nie mam siły po prostu tworzyć nowego konta i pisać wszystko na nowo, bo jakaś istota (bo raczej członkiem nie da się nazwać) postanowiła zniszczyć mi moją pracę i nie wiadomo czy nie użyje na swoje korzyści. Brzydzę się po prostu. Mam tylko nadzieję że nikt inny nie oberwie od takiej osoby. Może uda mi się coś naprawić lub odzyskać, ale jeśli nie, to dobrze się tej osobie udało zjebac moją pracę