Hej kochani!
Na razie wstrzymuję pisanie Pretty When You Die. Powód? Ktoś z mojej szkoły znalazł moje konto i — nie ukrywam — mocno mnie to blokuje. Pisanie było moją bezpieczną przestrzenią, a teraz czuję, że ktoś patrzy mi na ręce.
Nie mówię, że porzucam historię na zawsze, ale potrzebuję czasu, żeby znów poczuć się komfortowo z publikowaniem.
Dziękuję każdemu, kto czytał, komentował i wspierał — to serio wiele dla mnie znaczy. Mam nadzieję, że jeszcze wrócę z tą (albo inną) historią.
Trzymajcie się ciepło!