TokiVaquita

Powiem tak. Poprawianie tego na pewno idzie łatwiej niż pisanie pierwszej wresji, ale jestem dopiero na początku. Już się boje co będzie, jak zacznę dodawać postacie o których zapomniała. O panie...

TokiVaquita

Takie króciutkie na można powiedzieć że koniec.
          Szczerze mówiąc, trch to do mnie nie dochodzi, ze to koniec.
          Może mam zamiar napisac drugą część ( na którą plan w ostatniej chwili został totalnie zmieniony), ale i tak, pisałam te gówienko ponad rok i jakoś tak teraz dziwnie. 
          Myślę, że możecie jeszcze liczyć na epilog z lekką zapowiedzią co będzie dalej, a jak na razie, życzę miłego wieczorku wszystkim i do zobaczenia w kolejnych projektach 
          Tokuta❤️

TokiVaquita

Czy jestem już na drugiej kawie dzisiaj (nie za mocnej na szczęście), bo zaczął się pierwszy race weekend F1 i o godzinie 2 i 6 oglądam race'y? Może.
          Czy pomimo tego że kompletnie nie mam siły i chce mi się trch spać (oczywiście że dzisiaj w nocy też siedzę), siadam do pisania, bo obserwuje mnie pewna osóbka, czyta moje wypociny i zawsze coś po sobie zostawia? Oczywiście
          Dziękuję, nic więcej nie mogę powiedzieć.