Hejka , długi czas mnie nie było , miałam trochę na głowie ale mam zamiar tu wrócić ,ogólnie trochę życie mi się zawaliło ale no nic trzeba iść dalej . Straciłam przyjaciółkę, jakiś czas temu i dowiedziałam się jaka naprawdę jest pokłóciliśmy się o to że wyjechałam nad morze z drugą przyjaciółką do pracy. Pokazała nas z najgorszej strony nazywając nas kurwami i szmatami , że nic nie widziała o wyjeździe jak wiedziała doskonalę jako pierwsza ,mogła jechać z nami ale nie chciała . Nie ma lekko ja wiem bo ja już trochę znam i ja ją nie nazwę szmatą czy kurwa jak ona to zrobiła mi i mojej przyjaciółce bo mam do niej szacunek i dobre wspomnienia Jeśli to czytasz moją droga to przemysl czy takie zachowanie jest feir? Byłyśmy zawsze gdy nas potrzebowałaś a gdy poszło coś nie po twojej myśli zrobiłaś coś takiego . Dziękuję miłego wieczoru