Utream

Co do poprzedniej wiadomości - postanowiłam jednak cofnąć publikację wszystkich rozdziałów i wstawiać pojedynczo w trakcie aktualizowania. Zatem jeżeli jakieś są obecnie opublikowane, to można już je spokojnie czytać.

Julia_Vanilia

Hejka, od jakiegoś czasu piszę na Wattpadzie opowieść "His Princess" . Opowieść ta opowiada o parze nastolatków, którzy myślą, że się nienawidzą, ale tak naprawdę żywią do siebie głębokie uczucia. Ich tak zwana "nienawiść" ciągnie się od przedszkola, ale w liceum uświadamiają sobie, że to wcale nie jest nienawiść. Na początku się do tego nie przyznają. Od próby porwania i dwutygodniowej wycieczki do Nowego Jorku. Zachęcam wszytkich do przeczytania.
          
          https://www.wattpad.com/story/368277912?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=share_writing&wp_page=create&wp_uname=Julia_Vanilia
          
          Z góry przepraszam jeśli masz coś przeciwko reklamom. 

Eufooriaa

Hejoo zapraszam ciebie i twoich cudownych czytelników do czytania, jak i ocenienia mojego pierwszego opowiadania, które jest w trakcie pisania . Jestem otwarta na pomysły dotyczące nowych rozdziałów .
          
          ☁️☁️☁️☁️☁️☁️☁️☁️☁️☁️☁️☁️☁️☁️☁️☁️☁️☁️
          
          https://www.wattpad.com/story/363087730?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=Eufooria

Utream

Co do poprzedniej wiadomości - postanowiłam jednak cofnąć publikację wszystkich rozdziałów i wstawiać pojedynczo w trakcie aktualizowania. Zatem jeżeli jakieś są obecnie opublikowane, to można już je spokojnie czytać.

Utream

Witajcie!
          
          Z mojej strony ważny komunikat odnośnie opowiadania „Jestem Ostatnia”. 
          
          Po pierwsze chciałabym przeprosić tych, którzy zaczęli czytać moje dzieło i nie było im dane dokończyć. Wiem, że zniknęłam na długo (4 lata) i nie było ode mnie żadnych wieści. Szczerze mówiąc, myślałam, że cofnęłam publikację wszystkich napisanych tu przeze mnie opowiadań. 
          
          Niedawno zalogowałam się na swoje konto pierwszy raz po tak długim okresie, żeby przeczytać przetłumaczony komiks. Okazało się, że moje opowiadanie jest wciąż wyświetlone i sporo osób czeka na kolejne rozdziały. Nie planowałam kontynuacji, ale czytając wasze komentarze, uznałam, że nie chciałabym zawieść kogoś, kto postanowił docenić moją twórczość ;). 
          
          Dlatego też książka zostanie wznowiona, oczywiście, jeżeli wena pozwoli, bo muszę przyznać, że moja twórczość trochę zardzewiała. Wejdą jednak w życie zapewne dość znaczące zmiany. 
          
          Opowiadanie powstało w czasie, gdy byłam jeszcze w liceum. Teraz mój styl pisania oraz wartości nieco się zmieniły. Czytając ponownie własnoręcznie napisaną historię, byłam nawet nieco zdziwiona, że niektóre rzeczy wyszły spod mojego pióra (to było zarówno pozytywne, jak i negatywne odczucie). Do tego dostrzegłam sporo błędów w interpunkcji i pisowni, a także jak kilku z was uprzejmie zauważyło w logice xD. 
          
          Mam zatem zamiar najpierw zaktualizować poprzednie rozdziały – prawdopodobnie zmienię też nieco treść. Jeszcze nie wiem, na ile dokładnie zmieni się fabuła, dlatego proszę tych, którzy jeszcze nie czytali opowiadania, aby się trochę wstrzymali. 
          
          Być może będą to niewielkie zmiany – dam znać, gdy skończę. Kiedy pojawi się całkowicie nowy 16 rozdział, będzie to znaczyło, że aktualizacja dobiegła końca i można zacząć czytać. 
          
          Osoby, które mają już za sobą opublikowane rozdziały, zachęcam do ponownego zaznajomienia się z nimi po aktualizacji, nie ma jednak takiej konieczności – jeżeli zajdą drastyczne zmiany, dołączę na swojej tablicy krótką notatkę wyjaśniającą.

AnjaAndersdotter36

@ Utream  dziś trafiłam na Twoją książkę i bardzo się cieszę, że jest szansa na kontynuację. Trzymam kciuki❤
Reply

Jagienka_z_Bagienka

Cześć, Serdecznie zapraszam: 
          
          Jestem Ciemnością, zabijam z zimną krwią, torturuję gdy trzeba. Mówią, Zło Wcielone i nie wiedzą jak blisko są prawdy. Nadciąga nowy porządek, Śmierć szepcze mi do ucha - wojna, lecz czy można wierzyć oszustowi?
          
          ***
          
          Śmierć stanął w bezruchu, kiedy mnie zobaczył. Z przerażeniem w oczach wpatrywał się w moją ranę i ogromną ilość krwi znajdującą się wokół mnie. Na zewnątrz było ciemno, lecz był wystarczająco blisko, abym widziała, jak wyraz twarzy Śmierci staje się bardziej niedostępny.
          - Trochę późno... - rzuciłam. Czułam odrętwienie na całym ciele.
          Śmierć bez słowa uklęknął obok mnie i przyłożył swoje dłonie do mojego brzucha, próbując zatamować upływ krwi. Na to jednak było już za późno. Straciłam jej zbyt wiele. Byłam zbyt słaba, aby móc się podnieść.
          - Cholera jasna! - krzyknął, kiedy zorientował się, że jego wysiłek jest bezsensowny.
          - To nic nie da.
          - Nie mogłaś zaczekać jeszcze trochę?! Czy ty naprawdę musisz od razu umierać? Kto kazał ci samej walczyć!?
          - Nie walczyłam sama. - mruknęłam. Kolejna porcja krwi spłynęła z moich warg. - Zabiłam go.
          - Siebie też zabiłaś.
          
          https://www.wattpad.com/1215209667-%C5%9Bmier%C4%87-od-zaraz-1-co-powiesz-na-tak%C4%85-wymian%C4%99