Z ŻYCIA POCZĄTKUJĄCEGO PISARZA: tym razem po raz pierwszy w serii tych mini wpisów, poklepie się po ramieniu bo o mój Boże słowiański. Napisałem taką opowieść że jestem z siebie dumny i idzie mi ona całkiem sprawnie, nie będzie ona na watt ale może wstawię początkowy "rozdział" i jakieś małe pierdoły dotyczące książki. Bo to aż wymaga rozgłosu przed publikacją, i tak to raczej będzie książka do kupienia w sklepie czy czymś takim. Więc miłego dnia, jak o coś chcecie pytać odnośnie projektu to śmiało na pewno odpowiem.