Valdrin_Runeborn

Nowy rozdział już jest 
          	
          	„Droga na wschód” to chyba najspokojniejszy rozdział od bardzo dawna.
          	Bez wielkich bitew i końca świata. Za to z ogniskiem nad Dunvaldem, zmęczonymi bohaterami, fatalnymi pieśniami Vala i chwilą ciszy, która dla nich znaczy więcej niż niejedno zwycięstwo.
          	
          	I szczerze? Bardzo polubiłem ten rozdział.
          	Czasem fantasy nie potrzebuje walki. Czasem wystarczy kilka osób, które próbują znaleźć dla siebie kawałek domu w świecie, który ciągle chce im go odebrać.

Valdrin_Runeborn

Nowy rozdział już jest 
          
          „Droga na wschód” to chyba najspokojniejszy rozdział od bardzo dawna.
          Bez wielkich bitew i końca świata. Za to z ogniskiem nad Dunvaldem, zmęczonymi bohaterami, fatalnymi pieśniami Vala i chwilą ciszy, która dla nich znaczy więcej niż niejedno zwycięstwo.
          
          I szczerze? Bardzo polubiłem ten rozdział.
          Czasem fantasy nie potrzebuje walki. Czasem wystarczy kilka osób, które próbują znaleźć dla siebie kawałek domu w świecie, który ciągle chce im go odebrać.

Valdrin_Runeborn

Nowy rozdział już jest 
          
          „Drogi” właśnie wleciały na Wattpada.
          Trochę spokojniej, trochę ciężej emocjonalnie i zdecydowanie bardziej „usiądźmy przy ogniu i pogadajmy o traumach”, bo najwyraźniej moi bohaterowie nie potrafią żyć normalnie.
          
          Miłego czytania. I pamiętajcie: jeśli postać mówi, że „wszystko będzie dobrze”, to zwykle absolutnie nie będzie.

Valdrin_Runeborn

⚒️ TOM III Rozdział X — „Jeszcze jeden ogień!” 
          
          To był jeden z tych rozdziałów, które bardziej się czuje, niż pisze.
          
          Khaz Thordrim od początku miało być miejscem ognia, stali i wojny… ale ostatecznie stało się rozdziałem o domu. O ludziach, którzy po wszystkim wciąż potrafią usiąść razem przy jednym stole.
          
          Veldo kujący własną broń.
          Val zamieniający wspomnienia w pieśń.
          Haru odnajdująca rodzinę.
          I Thargrim… który udowodnił, że ojcem można zostać nie przez krew, ale przez serce.
          
          „Bo kto wraca do stołu — ten zawsze ma czas.”
          
          Akh Zan. ️
          https://www.wattpad.com/1628739940-kompania-popiołów-tom-iii-khaz-thordrim-rozdział-x

Valdrin_Runeborn

Uwaga! Oficjalny komunikat z ramienia bóstw humoru i rozpusty! 
          
          Nowy rozdział: „Inaczej nigdy nie wyrzucę cię z głowy..." już dostępny!
          
          Jeśli chcecie zobaczyć, jak wygląda profesjonalna demolka krasnoludzkiej komnaty w wykonaniu elfa i wojowniczki, to zapraszam. Val już szykuje balladę o „artystycznych pęknięciach szafy”, a Thargrim opłakuje swoje pięć miedziaków.
          
          Ale na poważnie... to był dla mnie najbardziej emocjonalny tekst, jaki napisałem. Moment, w którym Haru w końcu mówi: „Nie bądź elfem... Bądź po prostu mój”, to koniec pewnej ucieczki, którą oboje prowadzili od Valgradu. To nie tylko seks, to totalne przełamanie barier.
          
          Wpadajcie czytać, póki meble w Khaz Thordrim jeszcze stoją. Widzimy się w komentarzach pod gruzami szafy!  [+18]

Valdrin_Runeborn

Dzisiaj pojawi się Rozdział IX.
          
          Haru i Elandor odbędą… bardzo intensywną rozmowę.
          Niewerbalną.
          
          Powiedzmy, że napięcie budowane od dłuższego czasu w końcu eksploduje, a Khaz Thordrim tej nocy usłyszy coś więcej niż tylko dźwięk kuźni.
          
          A Val?
          Val już pisze nową pieśń, bo ten idiota podobno „przypadkiem” przechodził obok drzwi ich komnaty i usłyszał zdecydowanie za dużo.

Valdrin_Runeborn

Rozdział VIII wrzucony.
          
          Kompania:
          „musimy trzymać się razem”
          
          Również Kompania po jednym posiedzeniu politycznym:
          
          Thargrim chce kuć broń dla połowy kontynentu
          Veldo psychicznie stoi jedną nogą w grobie
          Haru i Elandor patrzą na siebie jak dwa idioty zakochane od trzech tomów
          Val prawdopodobnie zaraz napisze pieśń, po której wszyscy będą płakać
          Moltria dalej udaje, że „nic się nie dzieje”
          
          Khaz Thordrim po Radzie Świata:
          
          
          A to dopiero początek problemów.
          Ludzie naprawdę wymyślili politykę zamiast po prostu iść zabijać potwory. Tragiczny gatunek.
          https://www.wattpad.com/1628313593-kompania-popiołów-tom-iii-khaz-thordrim-rozdział

Valdrin_Runeborn

NOWY ROZDZIAŁ JUŻ JEST 
          
          Khaz Thordrim wstrzymało oddech.
          Rada przemówiła.
          Thargrim stanął przed sądem całej góry, Val zrobił emocjonalny zamach stanu lutnią, a część krasnoludów prawdopodobnie dalej próbuje dojść do siebie po tym, co właśnie usłyszeli.
          
          Mamy:
          ⚒️ proces
           nową technologię run
           polityczne kłótnie starych krasnoludów
           dwie nowe pieśni Vala
           emocjonalne obrażenia psychiczne
          ❤️ i trochę rzeczy, o których Haru i Elandor zdecydowanie „nie chcą rozmawiać”
          
          No i tak.
          „Kowal Płomienia” oficjalnie istnieje. Gratulacje Thargrim. Na pewno tego chciałeś.
          
          No i oczywiście pieśni Vala też są już dostępne na YT.
          Tym razem nawet dwie, bo uznałem, że jedna na rozdział to będzie za mało. I patrząc na to, co Val odwalał w tym rozdziale… chyba miałem rację.
          
          Miłego czytania.
          I pamiętajcie: jeśli krasnolud mówi, że „wszystko pod kontrolą”, to sytuacja jest już prawdopodobnie krytyczna.
          https://www.youtube.com/watch?v=s_pDSRN5Pm0
          https://www.youtube.com/watch?v=uAqUNPQl9S8
          https://www.wattpad.com/1628081363-kompania-popiołów-tom-iii-khaz-thordrim-rozdział

Valdrin_Runeborn

 NOWY ROZDZIAŁ JUŻ NIEDŁUGO 
          
          TOM III | Rozdział VII: „Kowal Płomienia” nadciąga.
          
          Co dziś dostaniecie?
          ✔️ krasnoludzką politykę bardziej toksyczną niż komentarze pod trailerem Wiedźmina
          ✔️ Vala, który wszedł do sali sądowej i zrobił koncert życia
          ✔️ Thargrima kłócącego się z dosłownie CAŁĄ Radą
          ✔️ Velda wybierającego przemoc emocjonalną zamiast spokoju psychicznego
          ✔️ Haru i Elandora patrzących na siebie zdecydowanie za długo
          ✔️ Borunda, który próbuje być królem, ale mentalnie dalej siedzi z Thargrimem przy beczce miodu
          
          No i oczywiście:
           O G I E Ń
          ⚒️ RUNY
          ⚒️ KRASNOLUDY DRĄCE SIĘ O PRAWO
          ⚒️ oraz trauma rodzinna pakowana hurtowo
          
          Khaz Thordrim dalej nie zwalnia, bo najwyraźniej moi bohaterowie nie potrafią odpoczywać jak normalni ludzie. Szczerze? Nawet ich rozumiem.

Valdrin_Runeborn

TOM III | Rozdział VI,5 już dostępny.
          
          W poprzednim rozdziale była libacja, śpiewanie i krasnoludzkie “jeszcze jeden kufel i idziemy spać”.
          W tym macie zbiorową terapię rodzinną z traumą, poczuciem winy i krasnoludem, który przez pół życia udawał, że absolutnie wszystko ma pod kontrolą. Spoiler: nie miał.
          
          Khaz Thordrim otworzyło swoje bramy.
          I razem z nimi otworzyły się stare rany. Bo fantasy fantasy, ale finalnie zawsze kończy się na grupie straumatyzowanych ludzi siedzących przy stole i próbujących się nawzajem nie rozsypać psychicznie. Cudowne stworzenia, ci ludzie.
          
          Rozdział już czeka. 
          https://www.wattpad.com/1627871474-kompania-popiołów-tom-iii-khaz-thordrim-rozdział

Valdrin_Runeborn

W poprzednim rozdziale mieliście:
           libację krasnoludzką
          ⚒️ konkurs picia
           pieśni Vala
           emotional damage przy kuflach
          
          A dzisiaj?
          
          Dzisiaj dostajecie pełnoprawną terapię rodzinną z Thargrimem, traumami, poczuciem winy i problemami psychicznymi ukrytymi pod 200 kilogramami rubinowej zbroi. XD
          
          „Łaźnia i Prawda” wlatuje wieczorem. ⚒️