Valdrin_Runeborn

No elo, jakby to powiedzieć… trochę...
          	
          	
          	 **mnie tu nie było.** XD
          	
          	Pomimo wszystkich pięknych obietnic, że teraz już będę regularnie wrzucał, pisał i nie zniknę na pół wieku… no cóż. Życie miało najwyraźniej inne plany. XD
          	
          	Ale dobra, **wracam.** I tym razem naprawdę mam po co, bo **„Demon, który spotkał elfkę”** wciąż żyje i ma się całkiem dobrze. 
          	
          	Ostatnio trochę odsunąłem się od Wattpada, ale przez ten czas historia Dragana i Elvarii cały czas siedziała mi w głowie. I chyba właśnie dlatego powrót do niej cieszy mnie jeszcze bardziej.
          	
          	Jeżeli ktoś już zapomniał, o czym my w ogóle tutaj piszemy, to szybkie przypomnienie:
          	
          	**Demon, który spotkał elfkę** to historia o Draganie, demonie z bardzo ciężkim charakterem, jeszcze cięższą przeszłością i zdecydowanie zbyt dużą ilością sarkazmu, oraz Elvarii, elfce, która przez lata żyła w całkowitym odcięciu od własnego świata i własnych korzeni.
          	
          	Ich spotkanie miało być przypadkiem.
          	
          	No i oczywiście jak to zwykle bywa w moich historiach, przypadek postanowił rozpierdolić całe życie bohaterów. XD
          	
          	Do tego mamy Leviana, który najwyraźniej został wyznaczony przez los do komentowania absolutnie wszystkiego, co robią pozostali.
          	
          	I właśnie do tego wszystkiego wracam.
          	
          	Nie wiem, czy będę teraz idealnie regularny, bo już raz obiecywałem regularność i wszyscy wiemy, jak skończyła się ta historia. XD
          	
          	Ale jedno mogę powiedzieć:
          	
          	**„Demon, który spotkał elfkę” jeszcze się nie skończył.**
          	
          	Wręcz przeciwnie.
          	
          	Mam jeszcze sporo historii do opowiedzenia. ❤️‍
          	
          	Dzięki każdemu, kto nadal tutaj zagląda, czyta, komentuje albo po prostu pamięta, że kiedyś pojawiał się tu jakiś autor o nazwie **Valdrin Runeborn**.
          	
          	No dobra.
          	
          	Koniec gadania.
          	
          	**Wracamy do Svarii.** 
          	https://www.wattpad.com/1650663212-demon-który-spotkał-elfkę-rozdział-4-głód-i

Valdrin_Runeborn

@ Zabowy  będę wyczekiwał opinii tak mocno jak kolejnych rozdziałów Crystala : D
Reply

Zabowy

@Valdrin_Runeborn Ostatnio zobaczyłem okładkę i złapała moją uwagę, więc za jakiś czas zajrzę :]
          	  (Raczej w tym miesiącu jeszcze xd)
Reply

Valdrin_Runeborn

No elo, jakby to powiedzieć… trochę...
          
          
           **mnie tu nie było.** XD
          
          Pomimo wszystkich pięknych obietnic, że teraz już będę regularnie wrzucał, pisał i nie zniknę na pół wieku… no cóż. Życie miało najwyraźniej inne plany. XD
          
          Ale dobra, **wracam.** I tym razem naprawdę mam po co, bo **„Demon, który spotkał elfkę”** wciąż żyje i ma się całkiem dobrze. 
          
          Ostatnio trochę odsunąłem się od Wattpada, ale przez ten czas historia Dragana i Elvarii cały czas siedziała mi w głowie. I chyba właśnie dlatego powrót do niej cieszy mnie jeszcze bardziej.
          
          Jeżeli ktoś już zapomniał, o czym my w ogóle tutaj piszemy, to szybkie przypomnienie:
          
          **Demon, który spotkał elfkę** to historia o Draganie, demonie z bardzo ciężkim charakterem, jeszcze cięższą przeszłością i zdecydowanie zbyt dużą ilością sarkazmu, oraz Elvarii, elfce, która przez lata żyła w całkowitym odcięciu od własnego świata i własnych korzeni.
          
          Ich spotkanie miało być przypadkiem.
          
          No i oczywiście jak to zwykle bywa w moich historiach, przypadek postanowił rozpierdolić całe życie bohaterów. XD
          
          Do tego mamy Leviana, który najwyraźniej został wyznaczony przez los do komentowania absolutnie wszystkiego, co robią pozostali.
          
          I właśnie do tego wszystkiego wracam.
          
          Nie wiem, czy będę teraz idealnie regularny, bo już raz obiecywałem regularność i wszyscy wiemy, jak skończyła się ta historia. XD
          
          Ale jedno mogę powiedzieć:
          
          **„Demon, który spotkał elfkę” jeszcze się nie skończył.**
          
          Wręcz przeciwnie.
          
          Mam jeszcze sporo historii do opowiedzenia. ❤️‍
          
          Dzięki każdemu, kto nadal tutaj zagląda, czyta, komentuje albo po prostu pamięta, że kiedyś pojawiał się tu jakiś autor o nazwie **Valdrin Runeborn**.
          
          No dobra.
          
          Koniec gadania.
          
          **Wracamy do Svarii.** 
          https://www.wattpad.com/1650663212-demon-który-spotkał-elfkę-rozdział-4-głód-i

Valdrin_Runeborn

@ Zabowy  będę wyczekiwał opinii tak mocno jak kolejnych rozdziałów Crystala : D
Reply

Zabowy

@Valdrin_Runeborn Ostatnio zobaczyłem okładkę i złapała moją uwagę, więc za jakiś czas zajrzę :]
            (Raczej w tym miesiącu jeszcze xd)
Reply

Valdrin_Runeborn

No tak... klasyczny przypadek ludzkiej głupoty. XDD
          
          Jak widzicie, zapowiedziałem start nowej przygody... po czym przypomniałem sobie, że prolog i pierwsze trzy rozdziały już od dawna siedzą na Wattpadzie.
          
          Trochę głupio byłoby wrócić i napisać: "STARTUJEMY!", zaczynając od... rozdziału czwartego. 
          
          Potraktujmy więc ten czas jako chwilę na spokojne zapoznanie się z historią. Już niedługo ruszamy na dobre i kolejne rozdziały zaczną pojawiać się regularnie.
          
          Tak, wiem... od zakończenia Kompanii Popiołów zniknąłem gdzieś w odmętach Midlandu i nie było mnie widać.
          
          Powrót okazał się trochę trudniejszy, niż zakładałem.
          
          Cóż, kochani... witajcie w dorosłym życiu, gdzie praca, obowiązki i cała reszta potrafią sprawić, że nawet największe zajawki i hobby na chwilę schodzą na drugi plan.
          
          Ale spokojnie. Nigdzie się nie wybieram.
          
          „Demon, który spotkał elfkę” dopiero się rozkręca i mam nadzieję, że znów wyruszymy razem w kolejną podróż. ❤️

Valdrin_Runeborn

Wracam po kilku dniach po raz ostatni.
          
          Pojawił się nowy rozdział wraz z kilkoma słowami ode mnie, ale chcę powiedzieć to również tutaj.
          
          To już koniec tej podróży.
          
          Koniec Kompanii Popiołów.
          
          Dziękuję każdej osobie, która przeczytała choć jeden rozdział, zostawiła komentarz, teorię, reakcję albo po prostu była tutaj razem ze mną przez tę przygodę.
          
          Nie spodziewałem się, że ta historia zaprowadzi mnie aż tak daleko i pozwoli poznać tylu świetnych ludzi.
          
          Teraz czas odłożyć miecz, zgasić ogień i odpocząć.
          
          Ale nie na długo.
          
          Już niedługo wrócę z nową historią:
          
          „Demon, który spotkał elfkę”
          
          Najpierw jednak krótka przerwa. Nawet autor czasem musi wyjść z karczmy i przypomnieć sobie, że istnieje prawdziwy świat.
          
          Trzymajcie się, dbajcie o siebie i jeszcze raz dziękuję za wszystko. ❤️
          
          Do zobaczenia przy następnej opowieści.
          https://www.wattpad.com/1638481105-kompania-popiołów-płomień-i-cień-tom-iv-rozdział
          
          https://www.wattpad.com/story/411919011-demon-który-spotkał-elfkę

Valdrin_Runeborn

 To już koniec drogi.
          
          https://www.wattpad.com/1637568266-kompania-popiołów-płomień-i-cień-tom-iv-finał
          
          
          Po miesiącach pisania, poprawiania, usuwania scen, dopisywania scen i walki z własnym "jeszcze tylko jeden akapit"...
          
          FINAŁ KOMPANII POPIOŁÓW JEST JUŻ DOSTĘPNY.
          
          Ostatnia walka.
          Ostatnia przygoda.
          Ostatni rozdział historii, która zaczęła się od kilku osób siedzących przy ogniu.
          
          Nie wszyscy wrócą.
          
          Nie wszystkie obietnice zostaną spełnione.
          
          Ale każda historia musi kiedyś dojść do swojego końca.
          
          Dziękuję każdemu, kto był tutaj od początku i każdemu, kto dołączył po drodze.
          
           Rozdział FINAŁOWY JUŻ CZEKA.
          
          A teraz pozostaje już tylko jedno pytanie...
          
          Kto wróci do domu?

Valdrin_Runeborn

Wróciłem do świata żywych.
          
          Witam ponownie.
          
          Nie będę kłamał... nie mogę siedzieć nad ostatnim rozdziałem do końca życia. Chociaż patrząc na ilość poprawek, bohaterowie najwyraźniej mieli inne plany.
          
          Mam więc dla Was konkretną informację:
          
           FINAŁ „Kompanii Popiołów” pojawi się JUTRO. 
          
          Nie wiem jeszcze o której godzinie. To zależy od tego, kiedy życie prywatne łaskawie wyda mi pozwolenie na chwilowe bycie autorem zamiast zwykłym śmiertelnikiem.
          
          Ale zanim to nastąpi...
          
          ⚔️ Jeszcze dzisiaj na kanał wpada ostatnia pieśń Kompanii. ⚔️
          
          I nie będzie to przypadkowa pieśń.
          
          Powiedzmy tylko tyle, że możecie znaleźć w niej kilka wskazówek dotyczących finału.
          
          Bo tak...
          
          Kompania nie wróci cała.
          
          Nie każdy bohater doczeka końca tej historii.
          
          Pytanie brzmi tylko:
          
          na kogo padnie los?
          
          Tego dowiecie się już jutro.
          
          Jeszcze jeden ogień.
          
          Po raz ostatni.
          
          ⚒️
          https://www.wattpad.com/story/412217770-kompania-popiołów-płomień-i-cień-tom-iv

Valdrin_Runeborn

Kochani,
          
          bez owijania w bawełnę.
          
          Dzisiejszy rozdział się nie pojawi.
          
          Chcę, żeby ostatni rozdział Kompanii Popiołów był dopięty na ostatni guzik i zamierzam poświęcić mu tyle czasu, ile będzie potrzebne.
          
          To nie jest już zwykły rozdział.
          
          To finał historii, którą piszę od początku 2026 roku.
          
          Historii, która przez ten czas stała się ogromną częścią mojego życia.
          
          Dała mi bohaterów, których pokochałem bardziej, niż kiedykolwiek przypuszczałem, że można pokochać własne postacie.
          
          Veldo, Thargrim, Haru, Val, Elandor i cała reszta na zawsze wykopali sobie własne miejsce w moim sercu.
          
          Dlatego nie chcę się spieszyć.
          
          Chcę mieć pewność, że kiedy opublikuję ostatni rozdział, będę mógł spojrzeć na niego i powiedzieć:
          
          „Tak. Tak właśnie kończy się Kompania Popiołów.”
          
          To mój pierwszy ukończony finał tak dużej historii.
          
          I chcę dać z siebie wszystko.
          
          Dziękuję Wam za cierpliwość.
          
          Jesteśmy już naprawdę bardzo blisko końca.
          
          A w międzyczasie, jeśli ktoś trafił tutaj niedawno, z całego serca zachęcam do nadrobienia historii Kompanii Popiołów. ⚒️
          
          Przed Wami cztery tomy przygód, bitew, smoków, krasnoludów, elfów i bohaterów, którzy przez ostatnie miesiące stali się częścią mojego życia.
          
          Mam nadzieję, że staną się także częścią Waszego.
          
          Niech kuźnia będzie z Wami. ⚒️
          
          https://www.wattpad.com/story/409095375-kompania-popiołów-saga-pierwotnego-cienia-tom-i
          
          https://www.wattpad.com/story/410213216-kompania-popiołów-cień-pod-bielą-tom-ii
          
          https://www.wattpad.com/story/410887631-kompania-popiołów-khaz-thordrim-tom-iii

Valdrin_Runeborn

⚒️ NOWY ROZDZIAŁ JUŻ JEST! ⚒️
          
          No...
          
          "Za Kompanię." ⚒️
          
          Nie będę nic więcej zdradzał.
          
          Powiem tylko, że ten rozdział pisało mi się z kamieniem w gardle.
          
          I że do końca całej historii zostały już tylko:
          
           ostatni rozdział
           epilog
          
          To naprawdę dzieje się szybciej, niż jestem gotów przyznać.
          
          Dziękuję, że wciąż jesteście częścią tej podróży.
          
          Miłego czytania. 
          
          ⚒️ Niech kuźnia będzie z Wami. ⚒️
          https://www.wattpad.com/1636419498-kompania-popiołów-płomień-i-cień-tom-iv-rozdział