Vee47Writer
Cześć wszystkim! Wiem, że wszyscy czekacie, czy to na Devilish Darkness, czy na Bella Morte, jednak chcę wam powiedzieć, że szukam czegoś w książkach i ich pisaniu, co zatrzyma mnie na dłużej. I naprawdę całym sercem kocham te książki, ale… nie umiem ich napisać mimo pomysłu. Co jakiś czas mam przypływ weny, ale i rezygnacji, która mówi mi, że to nie jest moje.
Na pewno, gdy będę miała pomysł i chęci napiszę je obie, a wy je przeczytacie w całości. Oprócz tego zastanawiam się nad małym rebrandingiem moich kont społecznościowych. Więc, jak coś postanowię, to wam napiszę.
NAPRAWDĘ PRZEPRASZAM, BO ZNOWU ROBIĘ TAKI NUMER.
Dla mnie też jest to ciężkie, tak jak znalezienie tego czegoś, co być może znalazłam w czymś prostszym i bardziej ludzkim niż psychopaci i mafie.
Może napisze wszystkie książki wkrótce i się zobaczymy, a może rzucę to w pizdu, bo się zdenerwuje. Ale tworzenie daje mi wolność, coś, z czego nie chcę rezygnować.
W skrócie moja aktywność będzie ograniczona, książki znikną z watt, a konto być może zostanie czymś innym.
Na ten moment znalazłam inspiracje, o której nie chcę mówić, bo może źle się skończyć i wy i ja będziecie zawiedzeni.
Jeśli macie jakieś rady, to chętnie posłucham.
Mam nadzieje, że do zobaczenia Wasza Vee <3
Jogurt321
@Vee47Writer nie masz za co przepraszać, poczekamy ile będzie trzeba, do zobaczonka ❤️
•
Reply