Jestem *w chuj* zmęczona, ale jeszcze dzisiaj pojawią się 2 rozdziały TiL i z czystym sumieniem zabiorę się za to moje nieszczęsne WSHT. Plus ten pozytywny odbiór tak mnie cieszy, Boże--
Nie ma to jak 9 stron fragmentów i wciąż żadnego porządnego rozdziału (nawet planu, o zgrozo) :))
Ogólnie to postaram się ogarnąć do końca tygodnia i opublikować po 1 rozdziale do dwóch ff, bo teoretycznie są już napisane, ale mam do nich wąty jak zwykle. No i walczę cały czas z ,,nową" książką od której publikacji dzielą mnie jeszcze prawdopodobnie lata świetlne, ale tak, spróbuję nie zwariować.
Trzymajcie się ciepło, buzi xx
5 rozdział opublikowany! Wattpad terroryzował mnie dobre pół godziny zanim jakimś cudem poprzenosiłam akapity i pewnie jeszcze odetnie powiadomienia, co za wspaniały dzień-
Jutro wlatuje pierwszy, poprawiony rozdział WSHT. Zajęło mi to wieki, ale piszę milion rzeczy na raz obecnie i mam jakieś tam licealno-prywatne zawirowania, także ten, to chyba moje jedyne wytłumaczenie tej ciszy na profilu.
[Zobaczymy jak szybko tego pożałuję XD]
Mam wrażenie, że zrobiłam w 2018 masę żenujących rzeczy i w ogóle byłam serio nieodpowiedzialnym dzieciakiem (przynajmniej bardziej niż jestem teraz), więc, idk, mam ochotę zmienić coś dosłownie wszędzie włącznie z tym profilem i jeśli na dniach zrobię tu jakąś rewolucję to prawdopodobnie jest ze mną okej i naprawiam życie XD
[Załamana WhiteRainbow13.jpg]
@ Arastela Dziękuję! Mam wrażenie, że przydadzą się tu zmiany, szczególnie, że moje życie ma tendencję do robienia jakiegoś salta w tył od czasu do czasu XD