Ogłoszeń słów kilka: w "Dear Rain..." nastąpiły kosmetyczne poprawki. Przeniosłam rozdziały, w których Tristan dowiaduje się o pewnej kwestii u Rain, żeby ten wątek zaczął się nieco wcześniej. Czułam, że powinno to wyjść szybciej, więc cofnęłam ten konkretny fragment o jakieś dziesięć rozdziałów, teraz bardziej będzie to miało ręce i nogi.
Co do "Lovely Happy Life", to kolejny rozdział pomału się tworzy, kiedy będzie, to będzie.
Seria "Dzieci Araminy" pomału idzie do przodu, było to coś bardzo mi potrzebnego - ponieważ mamy tu następne pokolenie bohaterów, zarazem są nowe postaci, jak i nasze stare miśki, do których uwielbiam wracać, ale nie byłabym w stanie poświęcić im kolejnego tomu.
Być może "People" przejdzie kolejną serię poprawek, ale z tym to zobaczymy.