Wielki_Cezarz_Kapust

Po trzech jebanych latach udało mi się zalogować do tej przeklętej przez Boga aplikacji. Jeżeli któryś z moich followersów (z jakiegoś powodu) jest jeszcze aktywny, to chce zobaczyć wasze oznaki życia, kocham waszą całą szesnastkę

Skillus

@ Wielki_Cezarz_Kapust  Ja dalej żyję! Jakoś długo mnie nie było ale niedawno wróciłem do Wattpada i będę obserwować twoje poczynania (bez stresu, działaj w swoim czasie). Może być ciekawie! Peace ✌️
Répondre

Wielki_Cezarz_Kapust

Po trzech jebanych latach udało mi się zalogować do tej przeklętej przez Boga aplikacji. Jeżeli któryś z moich followersów (z jakiegoś powodu) jest jeszcze aktywny, to chce zobaczyć wasze oznaki życia, kocham waszą całą szesnastkę

Skillus

@ Wielki_Cezarz_Kapust  Ja dalej żyję! Jakoś długo mnie nie było ale niedawno wróciłem do Wattpada i będę obserwować twoje poczynania (bez stresu, działaj w swoim czasie). Może być ciekawie! Peace ✌️
Répondre

Wielki_Cezarz_Kapust

Hej!
          Przepraszam za brak jakichkolwiek oznak życia, ale tak średnio mam z internetem, a jestem w górach obecnie.
          Postaram się wstawić nowy rozdział najszybciej jak się da

Wielki_Cezarz_Kapust

@ Wielki_Cezarz_Kapust  I z tego samefo powodu ominę dwa Chaptery Beastars AAAAAAAAA 
Répondre

Wielki_Cezarz_Kapust

UWAGA!
          Czuję się lepiej po odkryciu Beastars, więc ci którzy są zainteresowani mogą się spodziewać, że w wakacje będę pisał fanfik z Beastars (tylko dla czytaczy mangi, bo spoilery, a drugi sezon anime jest pod koniec roku).
          Czuję się o wiele lepiej w pisaniu jak i wymyślaniu nowych rzeczy.
          Co do starych książek - pomyślę, może wstawię parę rozdziałów, ale skupię się tym razem na jednym fanfiku.
          I nie, nie jestem furry :) 

Wielki_Cezarz_Kapust

Okej, więc kogo to interesuje, to pewnie będzie smutny, ale wątpię:
          W związku z moją (trochę słabą) osobowością i moją kreatywnością na minusie, postanawiam porzucić wszystkie książki tutaj, moja aktywność będzie minimalna.
          Nie mam tej determinacji, weny, umiejętności i przede wszystkim motywacji do działania (która jest potrzebna) może wrócę, może nie, I nie, to nie jest ten post typu "Mam depresję :((((, odchodzę z WTT :(((" atencjuszy/szek.
          Szkoła nie pozwala mi, a kwarantanna dobija cios za ciosem.
          Krótko mówiąc:
          -straciłem motywację
          -straciłem wene
          -straciłem również ochotę
          
          Przepraszam osoby, które czekają na kolejne rozdziały, ale chyba nie mam pojęcia jak pisać książki.
          
          Wielki_Cezarz_Kapust