Nie zabijajcie mnie (czytelnicy moich niedokończonych opowiadań), ale dodałam NOWE shigadabi.
Krótkie, bo ma tylko 12 rozdziałów i tak, w całości napisałam je jakoś w lipcu, więc teraz tylko wstawiam sobie. Na start od razu 3 rozdziały i w poniedziałki będę dodawać po kilka
Dla fanów alternatywnego... To też będzie, ale muszę to wkleić z laptopa na wattpada, błagam o litość