WildAntka
Aggiungi un link al commentoCodice di CondottaPortale per la Sicurezza di Wattpad
Kolejny powrót po dłuuuugim czasie. Ale warto zajrzeć do art-booka.
Całuski!
WildAntka
Zgadnijcie, kto wrócił.
Misha oraz Camil. I ja przy okazji, ale to mniej ważne.
Wbijajcie na art-booka!!
❤️
WildAntka
Hejka, wbijajcie na nową część art-booka, bo tam oprócz rysunków usprawiedliwienie mojej nieobecności. Całkiem niezłe, że tak to ujmę
WildAntka
Czy jest tu ktoś, kto czytał „Na ostrzu noża”?
Ja właśnie skończyłam. Niemal od razu zamówiłam drugą część.
Patricku Nessie, dlaczego musiałeś to zrobić Mancziemu? *płacz, żałoba i jeszcze więcej płaczu*
WildAntka
Macie ochotę na trzeci rozdział "Wciąż jesteśmy ludźmi", a w nim trochę nerwicy, wybuchów i załamki nerwowej?
Tak, moje noworoczne postanowienie, by ożywić to konto, wciąż istnieje.
W każdym razie, są chętni?
WildAntka
Ostatnio czytałam sobie fragmenty "Mów mi Misha" i oprócz mnóstwa zażenowania przyszła do mnie piękna wizja kolejnej części? specialu?
W każdym razie, pamiętacie sytuację z epilogu? Kiedy dziewczyny wsadzały Camila na konia? Później stwierdził, że nie jest to takie złe.
Jakkolwiek, w mojej głowie pojawiła się taka wizja: dziewczyny razem z Camilem jadą na obóz jeździecki (jak one go przekonały, nie wiem). Dziewczęta jeżdżą sobie w grupach odpowiadających ich poziomom, a Camil... No cóż. Zważając na jego poziom, jeździ w grupie z małymi dziewczynkami w różowych bryczesikach. Może pojawiłaby się tam Oksana. Również w różowych bryczesikach. I byłby big brother Camil. I byłoby pięknie.
To szalona wizja, ale pojawiła mi się wczoraj w nocy w głowie i nie chce wyjść.
Co o niej myślicie?
Matko, gdyby nie bałagan w uniwersum "Mishy", już dawno napisałabym drugą część.
WildAntka
@sirPopkorn Skoro jest to tak ważne w twoim życiu, to nie pozostaje mi nic tylko zastanawianie się nad szczegółami technicznymi uniwersum i fabuły
•
Rispondi
WildAntka
Właśnie obejrzałam całość musicalu the lighting thief z Percy’ego Jacksona.
To było piękne. Cudo.
Wciąż jestem nakręcona i żałuję, że jedyna osoba w rodzinie, z którą mogłabym się tym podzielić (a i tak ma mnie już dość), poszła już spać.
To było takie dobre. Nieporównywalnie lepsze od filmu. Kocham całym sercem.
Ktoś z Was też oglądał/słuchał? Albo jest z fandomu PJO?
WildAntka
@ sarrrcasm Zgadzam się w zupełności. Ja czytałam i oglądałam, a od wczoraj mam poważną obsesję na punkcie musicalu
•
Rispondi
WildAntka
A jednak coś opublikowałam. Zapraszam do art-booka!
WildAntka
A dzisiaj dzień pizzy. Kto jadł?
Wrzuciłabym coś z tej okazji, ale... Ych. Nope. Raczej nic nie zdążę przygotować.
Niech żyją sprawdziany i zadania długoterminowe!
❤️
WildAntka
To przerażenie, kiedy w twojej głowie samoistnie zaczyna się tworzyć nowe uniwersum, a ty masz mocne postanowienie, by skupić się tylko na tym, w którym aktualnie piszesz.
Niestety, nie ma na to rady. Uniwersa i postaci tworzą się same, a potem rechoczą, widząc, jak się męczysz, by je ogarnąć.
Cóż. W najbliższym czasie spodziewajcie się nowej części art-booka. A tam nowych postaci