Okej jak ktoś się boi nowego MCU i nie wie czy iść na Spidermana to imo można spokojnie iść. Fabuła jest raczej przewidywalna, ale daje radę, a Punisher, Yelena i Hulk są dobrze wpleceni. Także uspokajam. Still jebać Doomsday i nie zostawiajcie po napisach bo scena nic nie wnosi i trwa 30 sekund.
A i mieszkańcy Nowego Jorku na bank muszą mieć polisy w MCU od zniszczeń superbohaterskich XD