Witch_Killer
No dobrze, rozdział trzeci poleciał.
Chciałam dać też od razu czwarty, bo mam przygotowany w szablonach, ale potem zdałam sobie sprawę, że to jest chyba ten, który pisałam o pierwszej w nocy a potem tak mnie głowa bolała od płaczu, że nie mogłam zasnąć, więc chyba nie jestem jeszcze psychicznie gotowa na publikację. Może jutro.
I nie zniechęćcie się szybkim tempem akcji - pierwsze siedem rozdziałów to tak naprawdę tylko wstęp, nic ważnego. Dopiero od ósmego zaczną się popioły, magiczne istoty i płacz.
A, Viktoria, jeśli to czytasz, a pewnie tak, poczekaj te kilka dni do rozdziału ósmego i pogadamy o ewentualnym związku Leny z kimkolwiek innym niż Kenny.
Mam nadzieję, że pokochacie te historię i bohaterów tak samo jak ja ❤️
5UNFL0W3R_123
@Witch_Killer publikuj kiedy chcesz! I tak chętnie będę czytać :3 i w sumie też tak mialam i nadal mam gdyby nie to że poprawiam rozdziały
•
Reply