powiem wam sekret ale nie mowcie nikomu wiem ze to zenujace i degradujace mnie jako czlowieka ale moglabym byc zenujaca i degradowana przez kolejne milion lat swietlnych gdybym mogla jeszcze jeden raz stac w pustnym centrum warszawy o 4 nad ranem, po wschodzie slonca z zajetym bialasem ze smutnymi oczami i gdyby jeszcze raz patrzyl na mnie kiedy z nim rozmawiam i jeszcze raz przytulil mnie i nie puscil kiedy probowalabym sie odsunac. moja glowa nigdy nie byla tak cicha