Nie czuję potrzeby aby Wam, kochani, mówić o mnie, bo nikt się tym nie interesuje.
Piszę, ale nie pod presją. Prawie wszystko gotowe, lecz nie wiem co mam uwiecznić w prologu. Pozdrawiam osoby czekające na moją opowieść, pojawi się tak jak w obietnicy: w środę.
Edit- Jako, że nie chcę kisić mojej "twórczości" alkoholowej to opublikowałam brzydkie wierszyki. Dziękuję .
Babcia*
- Za daleko
- DołączyłFebruary 14, 2016
Zarejestruj się, aby dołączyć do największej społeczności pisarskiej
lub
Epm, przepraszam za usunięcie mojego "opowiadania" Tych, którzy naprawdę to coś czytali. Wyjaśnienie : naruszyłam czyjąś prywatność, za co żałuje. Jeszcze raz przepraszam. Babka *Zobacz wszystkie posty na Tablicy
Dzieło autorstwa Wyjąca Babcia
- 1 Opublikowane Dzieło
Pijackie doznania Babci
48
8
3
Na trzeźwo tu nawet nie będę przychodzić. Nie liczcie na to. To twórczość pod wpływem alkoholu, bądź natchnie...
3 Listy Lektur
- Lista Lektur
- 9 Dzieł
- Lista Lektur
- 12 Dzieł