Może nie jestem tu zbyt często ostatnimi czasy, i troszkę zostawiłam was samych sobie, bez ogłoszeń... Bez książek....
Ale ja też chce się pożalić!
Wczoraj napisałam wiersz, nawet mi się podobał.
Chciałam zmienić czcionkę i niechcący cały usunęłam.........
A praca nad książkami trwa!
Mam już 3 projekty, jeden bardzo rozwinięty i pielęgnowany, no ale ja się nie rozdwoję....
Mam ostatnio strasznie dużo do ogarniania no i trochę psycha siada, ale postaram się szybko to skończyć!!
Martwi mnie trochę fakt, że większość z was przyciągnęło do mnie anime, a moje książki od tej tematyki odbiegają....
Po prostu zaczęłam zauważać, że pomysły stosowane w fanfikach, z trochę większym wysiłkiem można zastosować na własnych, oryginalnych bohaterach we własnym świecie.... Strasznie zaczęło mi się to podobać, chociaż jest czasochłonne.
Czy wrócę do fanfików?
Nie wątpię.
Wydaje mi się, że mimo wszystko, moja shipersko-fanfikowa cząstka gdzieś tam we mnie została, więc szczerze się nie zdziwię. (Została, ale wy o tym nie wiecie... Drugie konto hihi)
Więc wy też się nie dziwcie, jak nagle wylecę wam z Soukoku, Todobaku czy innym zacnym shipem.
Miłego dzionka<33