Cześć, drodzy czytelnicy,
Z przykrością informuję, że dzisiejsze rozdziały moich książek nie pojawią się. Wyjątkowo mam swoje sprawy do załatwienia – tak, tak, nie tylko Wy macie ważne sprawy w życiu! Więc dziś zamiast literackiej uczty, polecam filiżankę herbaty i odrobinę cierpliwości. Obiecuję, że wrócę do Was z nową dawką treści, kiedy tylko ogarnę ten chaos zwany życiem.
Z serdecznymi pozdrowieniami (i nutką ironii),
ZgryzliwyAnon