Zwiadowczyni50
Rozdział jest prawie napisany
Ale...
Nie zdążę go wstawić jutro. Przepraszam, ale ilość obowiązków jakie spadła na mnie w te święta przez chorobę mamy jest dla mnie przytłaczająca. Ostatnie półtora tygodnia spędziłam na drodze szkoła-szkoła-sklep. Chodzę do dwóch szkół a do tego latałam jeszcze po sklepach w poszukiwaniu prezentów (tata jest przeciwnikiem zamawiania z internetu bo twierdzi że najpierw trzeba coś zobaczyć zanim się kupi) i składników na wszystkie potrawy, do tego musiałam jeszcze pomóc cioci w zamówieniu na słodko stół. Nie będę was zanudzać i jeszcze raz przepraszam że nie wstawię go jutro. Postaram się dokończyć go jak najszybciej.
Wesołych świąt wam życzę
~Gej