_AriaMay_

Kochani, na stronie wydawnictwa Black Dragon trwa przedsprzedaż "Nikomu ani słowa". 
          	Zatem, jeśli ktoś planował, a niestety nie zdążył przeczytać na Wattpad, może zamówić egzemplarz z autografem:> 
          	Taki mały bonusik. I jeszcze coś, ale to niespodzianka.
          	Wiem, że mnie tu mało, ale gdy tylko ochłonę - wracam! 
          	
          	Link do przedsprzedaży https://wydawnictwoblackdragon.pl/nikomu-ani-slowa/

_AriaMay_

Kochani, na stronie wydawnictwa Black Dragon trwa przedsprzedaż "Nikomu ani słowa". 
          Zatem, jeśli ktoś planował, a niestety nie zdążył przeczytać na Wattpad, może zamówić egzemplarz z autografem:> 
          Taki mały bonusik. I jeszcze coś, ale to niespodzianka.
          Wiem, że mnie tu mało, ale gdy tylko ochłonę - wracam! 
          
          Link do przedsprzedaży https://wydawnictwoblackdragon.pl/nikomu-ani-slowa/

wiksa17

Recenzja spod pióra amatorki 2/2.
          
          W twórczości Arii cenię sobie przede wszystkim autentyczność. Przez lata trafiały w moje ręce różne książki, opowiadania i fanfiki. Przez wiele z nich brnęłam mozolnie, jak przez mgłę — aż natrafiłam na profil Arii. Poczułam się pochłonięta, jakbym nie miała wyłącznika.
          
          To nie są książki na krótką, niezapomnianą chwilę. To historie, które do dziś wracają do mojej głowy. Nie da się o nich zapomnieć tak łatwo. Wracają jak bumerang — znowu i znowu.
          
          Zachwycam się na każdym kroku. Zazdroszczę pióra, choć wiem, że to efekt metody prób i błędów. Oficjalnie życzę samych sukcesów, na które autorka w pełni zasługuje. A zasługuje na to bardziej, niż jej się zdaje.

wiksa17

@ _AriaMay_  ❤️
Reply

_AriaMay_

@wiksa17  oooo, ślicznie dziękuję! To zaszczyt mieć taką Czytelniczkę ❤️
Reply

wiksa17

Recenzja spod pióra amatorki 1/2.
          
          Niniejszym przedstawiam wam historię, która uwiodła mnie równie mocno, jak poprzednie książki autorstwa Arii May. „Nikomu ani słowa” to nie byle jaki thriller — to opowieść mrożąca krew w żyłach.
          
          Alex Turner nie najlepiej wkroczył w dorosłość. Oskarżenie o doprowadzenie do śpiączki syna pastora ciążyło nad nim przez lata. Karą były nienawistne spojrzenia na każdym kroku — i choć same w sobie były bolesne, okazały się najłagodniejszym ciosem, z jakim przyszło mu się zmierzyć. Przyjaciele. Wspólna paczka. Przygoda. Dziewczyna... To wszystko prysnęło niczym czar. Nie zostało już nic.
          
          Jedno wydarzenie zmieniło cały bieg zdarzeń. Przecież nie tak miało być. Nie tak miało to wyglądać. Jak daleko musi zabrnąć główny bohater, by oczyścić swoje imię? 
          
          Co knuje pastor? Gdzie jest jego żona i czego nie mówi matka Alexa? Dlaczego brat Alexa tak bardzo unika detektywa Cadena Howella? Czy dawni przyjaciele nadal nimi są? I kim, do cholery, była Kate Logan?
          
          Żeby to zrozumieć, trzeba przez to przebrnąć — przez zgliszcza popiołów Green Village. Nie będzie łatwo, ale nikt nie obiecywał, że droga będzie prosta. Czeka was kręta ścieżka, a na każdym zakręcie czai się kolejne niebezpieczeństwo. Wchodzicie w to?
          
          https://www.wattpad.com/story/320799799?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=wiksa17

_AriaMay_

@Adisdomki  to też trochę moja wina – kilku książek, które pisałam nie skończyłam. Mowa o "The teacher" czy "Dark mind" (obecnie "Za daleko, by zawrócić"), więc czytelnicy odchodzą, ale myślę, że każdy autor ma na swoim koncie jakieś zaczęte i nieukończone historie. Po czasie nasza perspektywa się zmienia, historie piszemy w różnych momentach swojego życia i pewne tematy po czasie nas już po prostu nie grzeją. Jak to się mówi "wyrastamy" z pewnych rzeczy:) Chociaż przyznam się, że myślę o "Dark mind" to miało potencjał, ale niektóre rzeczy już bym napisała teraz inaczej, bo wydają mi się teraz crindżowe xD. Najtrudniej jest się zmotywować, by powrócić do czego, co zaczęło się lata temu. Ale pech chyba też gdzieś jakiś jest, bo pomimo publikowania nowych książek, reklam, wydawania, nowi czytelnicy nie dochodzą, jestem dla nich przeźroczysta:) Ale nie tylko ja. Mamy ogromny przesyt na rynku książki i dosłownie wyścig w socialmediach. Książka żyje tydzień dwa i już następna, następna. 

_AriaMay_

Kurczaki, cztery głosy pod ostatnim rozdziałem. Nie powiem, że to motywuje, bo nie motywuje, ale z drugiej strony nie każda historia musi trafić w odbiorców na Wattpadzie. 
          Uparcie piszę dalej, mimo to ;) 
          
          Jutro wleci kolejny rozdział PŚ!

Adisdomki

@_AriaMay_ ok, bo nie każdy sobie życzy.
Reply

_AriaMay_

@Adisdomki  nie musisz usuwać - może ktoś zerknie i mu się spodoba 
Reply

_AriaMay_

@Adisdomki  zajrzałam:) pod "Dobra tylko czysta" widzę komentarze sprzed 6 lat, więc ktoś działał już z tym tekstem na wattpad dużo wcześniej. Ale dzięki! Poczytam.
Reply

_AriaMay_

Kochani, zapraszam Was do tej historii, bo znając pióro autorki – jest na co czekać. Moralnie szarzy bohaterowie, tajemnice, napięcie i to wszystko tym razem w małym górskim zimowym miasteczku, gdzie już w pierwszym rozdziale podczas akcji ratunkowej wydarza się coś, w co ratownik Tyler Durden nie potrafi uwierzyć...
          
          Nie pozwólcie dobrym książkom zginąć na Wattpad.
          https://www.wattpad.com/story/405318716

krucza

Dziękuję i oczywiście też zapraszam <3
Reply

_AriaMay_

A może mały cytat z rozdziału pierwszego "Próg Śmierci"? :>
          
          "Uśmiechnęła się. Położyłem dłonie na jej krągłych pośladkach i przyciągnąłem ją tak, że stanęła między moimi nogami. Zachichotała, gdy uniosłem jej koszulkę ze spranym wizerunkiem Villego Valo i pocałowałem tuż nad pępkiem z kolczykiem. Wyczuwałem, jak dostaje gęsiej skórki". 
          

wiksa17

@ _AriaMay_ ❤️❤️
Reply