_DevilLady_

Nie wiem, czy mnie ktoś jeszcze pamięta... Czy czeka... Ale w końcu mam odwagę tu wrócić... więc czekajcie! 
          	
          	Wasza... Nie oszukujmy się natix14, teraz devil lady

KryDyta

@ _DevilLady_  gdzie moja wattpadówa bro
• Reply

przemianafazowa

Cześć, chciałabym zaprosić do czytania mojej książki CHASING SHADOWS.
          
          On – właściciel ekskluzywnego klubu nocnego, zimny, kontrolujący, uwikłany w nielegalne interesy.
          Ona – znalazła się pod jego ochroną, choć nigdy o nią nie prosiła.
          
          Co znajdziesz w środku?
          
          – forced proximity
          – enemies to lovers
          – mafię i nielegalne interesy
          – bohaterkę w niebezpieczeństwie
          – cold, morally gray hero
          – nocny klub tylko dla dorosłych
          – 18+
          
          Jeśli lubisz mrok, napięcie i historie, które zostają w głowie – ta książka jest dla Ciebie.
          
          https://www.wattpad.com/story/385559563?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=przemianafazowa
          
          

once_aagain

Hej! Przepraszam, że przeszkadzam. Chciałabym cię bardzo serdecznie zaprosić na moje opowiadanie pod tytułem "Smak samotności". Będzie mi niezmiernie miło, jeśli zajrzysz chociaż na chwilę. Miłego ❣️
          https://www.wattpad.com/story/307425775?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=once_aagain&wp_originator=dnYqnj51C3n%2FtNuh6zCWAT4FL2fMWg06jrIT5EGEoqAgh0A8uelZ3vbtvnAYFMPthOVWZWarRq0jwOLnIJpluCMRBjq%2BKg%2BCOQRIRmclM%2F0TH6RoW46cQarOgPcLvO4O

_DevilLady_

Skończyłam planowanie i rozpisywanie w notesie przed ostatniego rozdziału Dziecka Gangu: Narodziny. 
          
          Został do zaplanowania Epilog. 
          
          Ale wieczorem będę pisała dla was ten rozplanowany przed ostatni rozdział. To będzie trudne, ale rozdział może wyjść boski!!!

_DevilLady_

Hej, cześć! 
          
          
          Przyszło wiele nowych osób... A rozdziału jak nie było tak nie ma. Niestety obawiam się, że ruszymy do przodu dopiero po maturze. 
          
          Nie chciałam, żeby tak wyszło, ale życie zweryfikowało. Nie jestem w stanie skupić się na tyle, żeby powstał sensowny rozdział.