Cześć Złotka!
Przepraszam, ostatni raz przesuwam rozdział. Przyrzekam, a na przyrzekam się nie kłamie.. czy jakoś tak. Widzimy się jutro tzn w piątek. Mam takie urwanie głowy w pracy, że dosłownie godzinę temu wróciłam i dopiero się ogarnęłam,a przed wrzuceniem chciałabym jeszcze raz przeczytać i ewentualnie poprawić drobnostki w rozdziale. Także widzimy się jutro na miliar procent! Buziaki!
Jeszcze raz przepraszam! Kocham was i dziękuje za cierpliwość.