Po długiej przerwie prawie skończyłam rozdział i pewnie niedługo go wrzucę, ale nie ukrywam że moje życie i plany wakacyjne są chaotyczne i wolałabym coś krótkiego do pisania. Może założę książki na shoty? Wiecie eee, jakieś Kavehtam, druga część Eisary albo... Więcej Xiaovenu. Tak. Nic nie obiecuję, a do Xiaovenu ostatnio wracam, ale może od czasu do czasu będzie się coś pojawiać.
Wątpię też, że interesowałoby to moich obecnych odbiorców, ale ostatnio popisywałam coś z Miraculum, więc może dodam, a nuż ktoś przeczyta