Kochani!
Wiem… minęło niemal 10 miesięcy od mojego ostatniego wpisu. I chyba najwyższy czas, żebym w końcu się odezwała.
Na początek — przepraszam Was za tę tak długą nieobecność. Wiem, że czekaliście, zaglądaliście tutaj i być może zastanawialiście się, czy Misja Celestis jeszcze kiedyś wróci. Sama nie raz miałam wyrzuty sumienia, że tak długo Was zostawiłam bez żadnych informacji.
Ale mam dla Was wiadomość, na którą sama bardzo długo czekałam…
Właśnie prawie skończyłam pisać pierwszą część „Misji Celestis”!
Tak, dobrze czytacie. Pierwsza część historii Masona, Nyxeris i całej niezwykłej cywilizacji Nyari jest już napisana. ❤️
To dla mnie naprawdę ogromny moment. Ta historia powstawała przez wiele miesięcy, przechodziła różne zmiany, a ja sama nie raz odkładałam ją na bok, zastanawiając się, czy jeszcze będę potrafiła do niej wrócić. A jednak wróciłam. I tym razem udało mi się dotrzeć do końca pierwszej części.
Mam nadzieję, że kiedy ponownie zanurzycie się w świecie Misji Celestis, będziecie mogli poczuć tę samą magię, którą ja czułam podczas jej pisania.
Mason jeszcze nie powiedział ostatniego słowa. Nyxeris ma przed nami jeszcze wiele tajemnic. A to dopiero początek.
Dziękuję, że nadal tu jesteście.
Do zobaczenia pośród gwiazd. ✨
— Tenebris ;3