Mam jakieś wewnętrzne poczucie, żeby poruszyć temat hejtu na Polę w sieci, więc piszę tę krótką notkę na ten temat:
Pola nie pojechała na igrzyska z przypadku. Była wśród najlepszej piędziesiątki, która wywalczyła sobie miejsce na tą imprezę. Jest ona raz na cztery lata, więc każdy chce się zaprezentować jak najlepiej. I Pola też chciała. Sęk w tym, że może nawet za bardzo, przez co wyszło jej jeszcze gorzej.
Zestresowała się. Takie rzeczy się przytrafiają każdemu. Nie każdy musi być od razu Niką. U większości zawodniczek szczyt kariery przychodzi później.
Z wielu polskich skoczków się wyśmiewano, że on nic nie osiągnie itp, a potem część z nich, albo stała się gwiazdami, albo miała swoje 5 min w Pucharze Świata.
Być może to są początki Poli, które później doprowadzą ją do wielu lepszych wyników. Każdy z nas zaczynał przygodę z (tu wstawcie dowolną swoją pasję/wyzwanie życiowe/marzenie itp). Często źle lub niezdarnie. I na pewno nie chciałby być za to wyśmiewany czy hejtowany.
Do tego hejt może sprawić, że część młodych zawodników/zawodniczek, którzy się podłamią, może się wycofać ze sportu. A w przypadku skoków kobiet, to powiedzmy sobie szczerze: ile tych zawodniczek mamy?
Wierzę, że moi czytelnicy to mądrzy ludzie, nie zajmujący się hejtowaniem kogokolwiek, dlatego apeluję o zaprzestanie tego hejtu, bo to jest naprawdę obrzydliwe.
Dziękuję za przeczytanie mojego wywodu ✨️
Jeśli chcecie coś dołączyć/skorygować to piszcie w komentarzach
Buziaki ❤️
Jula