_Xen_Blade_

Jestem i tak za późno by pisać szczęśliwego nowego roku, ale skoro mamy nowy rok, zrobię nikomu i tak nie potrzebny rant lol
          	
          	Zaczynając, nawet nie wiecie jak bardzo wkurza mnie już moja rodzicielka.
          	Mówi że 'Muszę iść do kościoła'
          	Mimo iż doskonale wie że nie wierzę w Jezusa.
          	Wie o tym, jednak i tak mówi..
          	Nie, nie będę chodzić do kościoła katolickiego bo nie chcę.
          	Ja naprawdę myślałam że mam postęp, że ona musi to po prostu przetrwać, ale wychodzi na to że po prostu nie szanuje moich decyzji.
          	
          	Również nie miłosiernie wkurza mnie "nowy rok nowy/a ja"
          	Skąd w ogóle wzieło się to że w nowym roku trzeba mieć jakieś postanowienia, lub spróbować się zmienić blah blah blah
          	Nie weźcie mnie źle, nie mam nic przeciwko temu, ale wkurza mnie jak jakaś osoba na siłę próbuje przekonać inną osobę do zmiany.
          	
          	Dosłownie od lat słyszę tylko "Zmień swoje nastawienie!" "Nie bierz wszystkiego do siebie!"
          	Zawsze tylko słyszę żebym się zmieniła
          	Ale nikt nie mówi jak.
          	A ja jestem tylko człowiekiem.
          	
          	Oh, a wiecie co jest jeszcze gorsze?
          	
          	To kiedy orientujecie się że wasz rodzic grzebał wam w waszych rzeczach!
          	Tak, moja mama po jednej z naszych kłótni przeszukała mój pokój. 
          	Znalazła mój pamiętnik, który przeczytała.
          	Ha! Żartuję! Przeczytała pierwszą stronę i już myśli że wie wszystko 
          	Pierwsza strona ma dwa lata i jest już nie aktualna, pisałam w tedy bardzo obraźliwe jak i wulgarne rzeczy pod wpływem emocji.
          	Nadal, pod wpływem emocji, i wcale tak nie myślę. Ale jednak, (ogólnie potem przestaje to być wulgarne, ale moja rodzicielka nie była zbyt zafascynowany by czytać dalej)
          	Tak jak mówię, wszystko. Powtarzam WSZYSTKO w tym pamiętniku było pisane po kłótniach i pod wpływem emocji. 
          	A potem i tak zamiast normalnej rozmowy dostałam kłótnie, anyways, z moich mini pułapek wynika że ona przegląda mój pokój regularnie.
          	Czy ktokolwiek ma jakieś podpowiedzi gdzie ukrywać pamiętniki?
          	(Próbowałem już za książkami, w kuferku pod masą rzeczy, i to chyb tyle)
          	
          	
          	

KlubUmarlychPoet0w

@ _Xen_Blade_  Między książkami na półce z tyłu albo z rogu?
Ответить

_Xen_Blade_

Jestem i tak za późno by pisać szczęśliwego nowego roku, ale skoro mamy nowy rok, zrobię nikomu i tak nie potrzebny rant lol
          
          Zaczynając, nawet nie wiecie jak bardzo wkurza mnie już moja rodzicielka.
          Mówi że 'Muszę iść do kościoła'
          Mimo iż doskonale wie że nie wierzę w Jezusa.
          Wie o tym, jednak i tak mówi..
          Nie, nie będę chodzić do kościoła katolickiego bo nie chcę.
          Ja naprawdę myślałam że mam postęp, że ona musi to po prostu przetrwać, ale wychodzi na to że po prostu nie szanuje moich decyzji.
          
          Również nie miłosiernie wkurza mnie "nowy rok nowy/a ja"
          Skąd w ogóle wzieło się to że w nowym roku trzeba mieć jakieś postanowienia, lub spróbować się zmienić blah blah blah
          Nie weźcie mnie źle, nie mam nic przeciwko temu, ale wkurza mnie jak jakaś osoba na siłę próbuje przekonać inną osobę do zmiany.
          
          Dosłownie od lat słyszę tylko "Zmień swoje nastawienie!" "Nie bierz wszystkiego do siebie!"
          Zawsze tylko słyszę żebym się zmieniła
          Ale nikt nie mówi jak.
          A ja jestem tylko człowiekiem.
          
          Oh, a wiecie co jest jeszcze gorsze?
          
          To kiedy orientujecie się że wasz rodzic grzebał wam w waszych rzeczach!
          Tak, moja mama po jednej z naszych kłótni przeszukała mój pokój. 
          Znalazła mój pamiętnik, który przeczytała.
          Ha! Żartuję! Przeczytała pierwszą stronę i już myśli że wie wszystko 
          Pierwsza strona ma dwa lata i jest już nie aktualna, pisałam w tedy bardzo obraźliwe jak i wulgarne rzeczy pod wpływem emocji.
          Nadal, pod wpływem emocji, i wcale tak nie myślę. Ale jednak, (ogólnie potem przestaje to być wulgarne, ale moja rodzicielka nie była zbyt zafascynowany by czytać dalej)
          Tak jak mówię, wszystko. Powtarzam WSZYSTKO w tym pamiętniku było pisane po kłótniach i pod wpływem emocji. 
          A potem i tak zamiast normalnej rozmowy dostałam kłótnie, anyways, z moich mini pułapek wynika że ona przegląda mój pokój regularnie.
          Czy ktokolwiek ma jakieś podpowiedzi gdzie ukrywać pamiętniki?
          (Próbowałem już za książkami, w kuferku pod masą rzeczy, i to chyb tyle)
          
          
          

KlubUmarlychPoet0w

@ _Xen_Blade_  Między książkami na półce z tyłu albo z rogu?
Ответить

_Xen_Blade_

Czy tylko ja mam wrażenie że idk całowanie się z przestrzeni publicznej/ będąc z innymi osobami w pokoju, ogólnie, robienie rzeczy typowo dla par kiedy jesteście z innymi w pokoju lub w przestrzeni publicznej jak wspomniałem jest..lekko obrzydliwe..?
          Jakby, tak, jesteście parą i jestem cieszę się waszym szczęściem, ale do ku*wy nie róbcie nic w przestrzeni publicznej, trochę szacunku 
          
          I teraz możecie się zapytać, ale Xen o co w ogóle ci chodzi?
          
          Nawiasem mówiąc, siedzę w kuchni, jem obiad, jak normalny nastolatek, a moja mama i jej mąż (który nie jest moim ojcem) zaczynają się całować
          Jakby, nie przeszkadzało by mi to, ale jadłam obiad, i oni to wiedzieli, wiedzieli że nie byli sami, ja przepraszam ale idźcie do pokoju a nie całujecie się w kuchni..jeez
          

_Xen_Blade_

Ahh..dwa tygodnie wolne..
          Zamierzam gnić 
          Tak, gnić.
          I'm going to rot, because I want to.
          This is my choice 
          Może wreszcie będę mieć spokój.
          Chodzi mi o spokój typu 'tylko ja, sam/o/a, i nikt inny' by mówić mi co mam robić, jak mam się ubrać czy co mam ze sobą zrobić 
          Lubię robić wszystko sam, to daje mi dziwne poczucie spokoju i bezpieczeństwa 
          
          ...czy tylko ja nie lubię jak moi przyjaciele, ale Tychy na których mi zależy, znajdują sobie innych przyjaciół? Czuję w tedy obrzydliwą zazdrości, której być nie powinno, i doskonale zdaję sobie sprawę że tego być nie powinno, czy to jest normalny ludzki "odruch"? Choć nie chyba nie chce znać odpowiedzi.. chyba muszę zacząć studiować ludzką psychikę/psychologię by to zrozumieć, chcę sam umieć sobie odpowiedzieć na swoje własne pytania..ah- myślę że dostanę załamania psychicznego jeśli to jeszcze możliwe..ha ha hah I feel like I'm going insane..
          

_Xen_Blade_

Dziś doszedłem do trzech wniosków 
          1- skórka pańska jest dobra i ją lubię (ale tylko tą różowo-białą)
          2 - Ao3 to moja ulubiona strona na Internecie<3
          3 - zacznę używać wszystkich zaimków, w sensie, zależnie od tego jaki będę miał humor 
          Tak jak dziś, piszę z końcówkami (?) męskimi ale ja przykład jutro może mi się zmienić i zacznę mówić na siebie z końcówkami nijakimi (?) *czasami będą znaki zapytania, bo nie jestem pewien czy mówię coś dobrze i czy nie walę głupot)
          A i jeszcze jedna rzecz
          Moja mama chyba wreszcie zaakceptowała mnie jako osobę nie wierzącą w Jezusa, panie, panowie jak i wszyscy inni, chyba mamy postęp(⁠✿⁠^⁠‿⁠^⁠)

_Xen_Blade_

Powoli tracę głowę, brzuch ból mnie za każdym razem gdy tylko myślę o spotkaniu z kimkolwiek. I Just Can't Do This

_Xen_Blade_

@ _Po_prostu_nor_  jakoś się trzymam, ale naprawdę nie lubię interakcji społecznych 
Ответить