_changedname_

Szósty tom Serii poprawiony. Największą ewolucję przeszła w nim chyba postać Karoliny, z której teraz jestem naprawdę dumna :D Oprócz tego zasadniczo wiele się nie zmieniło. Przede mną jeszcze drugie czytanie całej Serii w poszukiwaniu błędów literowych, gramatycznych i ortograficznych, ale nie wiem, kiedy się za to zabiorę XD Pod nóż za jakiś czas wezmę siódmy tom, ale tam będzie to już czysta kosmetyka. Ciągle publikuje się ósma część, do której niezmiennie zapraszam i jednocześnie dziękuję za jej czytanie. Dziękuję też @RedEdith22 za wytrwałe nadrabianie moich wypocinek i pomocną dłoń przy punktowanie właśnie tych kosmetycznych błędów literowych, naprawdę ogromnie mi miło :3 Do napisania!

RedEdith22

@_changedname_ o dziękuję za uznanie, właśnie zaraz wpadnę na czytanko ;)
Reply

_changedname_

*przy punktowaniu, oczywiście do ogłoszenia też literówka wpadła XD
Reply

_changedname_

Szósty tom Serii poprawiony. Największą ewolucję przeszła w nim chyba postać Karoliny, z której teraz jestem naprawdę dumna :D Oprócz tego zasadniczo wiele się nie zmieniło. Przede mną jeszcze drugie czytanie całej Serii w poszukiwaniu błędów literowych, gramatycznych i ortograficznych, ale nie wiem, kiedy się za to zabiorę XD Pod nóż za jakiś czas wezmę siódmy tom, ale tam będzie to już czysta kosmetyka. Ciągle publikuje się ósma część, do której niezmiennie zapraszam i jednocześnie dziękuję za jej czytanie. Dziękuję też @RedEdith22 za wytrwałe nadrabianie moich wypocinek i pomocną dłoń przy punktowanie właśnie tych kosmetycznych błędów literowych, naprawdę ogromnie mi miło :3 Do napisania!

RedEdith22

@_changedname_ o dziękuję za uznanie, właśnie zaraz wpadnę na czytanko ;)
Reply

_changedname_

*przy punktowaniu, oczywiście do ogłoszenia też literówka wpadła XD
Reply

_changedname_

Piąty tom Serii Krwi nareszcie jest poprawiony w całości. Męczyłam się z nim naprawdę dramatycznie długo, bo wymagał ogromnego nakładu pracy, żeby wyprowadzić go na prostą. Jest teraz krótszy o całe dziesięć stron A4, ale bogatszy w akcję, pozbawiony błędów logicznych i o wiele przyjemniejszy do czytania :D Do korekty w najbliższym czasie zdejmę szósty tom i obym tam nie musiała już męczyć się tak bardzo z poprawkami XD

_changedname_

W erze ogromnej popularności Chatu GPT myślę, że powinno to wybrzmieć. Natknęłam się na problem dzisiaj, stąd ten post i przemyślenia. Bardzo przykro patrzy się na teksty opatrzone nickiem osoby podającej się za ich autora, które generuje w całości sztuczna inteligencja. Czytelnicy często nie są w stanie rozróżnić, co zostało napisane ludzką ręką, a co ręką maszyny, natomiast wprawne oko bardzo szybko wychwyci niuanse zdradzające taki tekst. Przykro patrzy się na to, jaką te teksty zdobywają popularność i jak „słabo" wygląda przy nich popularność tekstów napisanych w całości przez autora, bez użycia AI. I nie próbuję tutaj mówić, że ogólne wykorzystanie AI jest złe. Byłabym wręcz heretyczką, mówiąc to, kiedy na moim profilu wiszą książki z okładkami stworzonymi przy użyciu grafik wygenerowanych przez sztuczną inteligencję (swoją drogą, to tylko rozwiązanie tymczasowe i cały czas szukam kogoś, kto zechce zrobić okładki do całej Serii :D). Idąc do brzegu, przeraża mnie skala problemu. Przeraża mnie fakt, że autorzy, którzy latami ciężko pracowali na swój warsztat, teraz muszą się godzić z porażką przed kimś, kto w miesiąc „osiągnął" to, co oni osiągali przez pięć czy dziesięć lat. Na moich listach lektur i w bibliotece od zawsze są teksty pisane w całości przez człowieka, czytam tylko autorów, którzy swoje książki piszą sami, i ja też mogę z dumą przyznać, że się do tego grona zaliczam. Niemniej trochę boli mnie, kiedy widzę, jak ktoś zdobywa swoją popularność, idąc na łatwiznę i zabijając w całości własną kreatywność. 

RedEdith22

@_changedname_ ja czata tylko wykorzystuje do takich codziennych pytań, typu doradź to doradź tamto, czyli plusy i minusy, grafiki robię na innym AI
Reply

_changedname_

@RedEdith22 ja podobnie, ostatnio wreszcie skończyłam tresować go, żeby zrobił mi grafiki bohaterów :b wiem, że to też nie jest do końca dobre wyjście, ale niestety nie mam takich zdolności artystycznych, żeby narysować ich własnoręcznie, więc działam na tym, co mi pozostaje, a że bohaterów sporo, to proszenie grafika o zrobienie ilustracji kosztowałoby mnie całkiem pokaźną sumę XD co do redakcji, też redaguję sama. nigdy nie wykorzystałabym chata do podpowiedzenia mi, jak dalej prowadzić fabułę, czy jakiejkolwiek ingerencji w moje pisanie. za to bardzo dobrze sprawdza się przy analizie fragmentów z perspektywy czytelnika (czyli tylko tego, jakie "emocje" w nim wywołuje dany fragment i co jest w nim najmocniejsze)
Reply

RedEdith22

@ _changedname_  niestety dość modny temat :( ja tylko AI używam do grafik w tekście, aby coś czytelnikowi zwizualizować lub nadać klimat. Okładki są robione przez graficzkę. Tekstu nawet nie sprawdzam przez czata. Tom 1 został oddany becie i redaktorowi, tom 2 i poboczny jakoś sama staram się ogarnąć xD
Reply

_changedname_

No i siódmy tom (rany, kiedy to się tak rozrosło...) Serii Krwi został dzisiaj oficjalnie zakończony :D Nie ma co owijać w bawełnę, jestem obecnie w szczycie pisarskiej formy, tempo też powoli wraca na swoje miejsce, a ja ogólnie rzecz biorąc jestem bardzo zadowolona z kierunku, w jakim zmierza moja twórczość. Teraz chwilka przerwy na rozplanowanie ósmego tomu i w najbliższym czasie ruszę z kolejną kryminalną zagadką. Kto jeszcze nie rzucał okiem na moje książki, niech czuje się serdecznie zaproszony, a ja wracam do pisania i korekty, bo piąty tom ciągle czeka, aż porządnie przysiądę do poprawek (jest co poprawiać, oj jest!). Miłego wieczoru i powodzenia w nowym roku szkolnym dla tych, którzy dzisiaj zaczęli ;)

_changedname_

Powiadomienia o rozdziałach od innych autorów przestały mi wpadać, więc wnioskuję, że te o moich rozdziałach też nie wpadają czytelnikom, dlatego w drodze wyjątku uprzejmie donoszę, że pojawił się spóźniony trzydziesty rozdział „Czerwonego świtu” :) 

_changedname_

Oprócz playlist do każdej części Serii mam też stworzone na Spotify playlisty głównych bohaterów, których tu nigdy jeszcze nie podrzucałam, więc jeśli ktoś chciałby zobaczyć moimi muzycznymi oczami Tosię i Sebastiana, to w Podziękowaniach „Czerwonego swetra" pojawiły się właśnie linki do tych playlist, które wklejam też w razie czego tutaj ;)
          
          Tosia: https://open.spotify.com/playlist/3uuy5yRHAjYD9WPMqzCFqT?si=pUauLws0RYmAc_osZyVdBQ&pt=ba8824ed9f2ceb429ee1336566fac050
          
          Sebastian:
          https://open.spotify.com/playlist/52iL1VfjCAtZD7c9DCUB3o?si=z5JXoiSpROGzS3E450-XFw&pt=566c5b4c7a22c0bb70eeb45c5de0a269

_changedname_

W 2023 roku na Międzynarodowym Festiwalu Opowiadania miał miejsce konkurs pod hasłem „Murowałem całą noc". Tak się składa, że brałam w nim swój skromny udział, a startowałam z opowiadaniem, które ostatecznie nie zajęło żadnego miejsca, ale za to pozwoliło mi przekonać się, jak bardzo nie lubię pisać krótkich form :b Mówię o tym dlatego, że dopiero dzisiaj (po prawie 2 latach, ja to mam zapłon...) przypomniałam sobie, że przecież nie opublikowałam go nigdy na Wattpadzie, dlatego skoryguję ten błąd i wrzucę wam to króciutkie, bo liczące sobie niewiele ponad 2400 słów opowiadanie dzisiaj 

_changedname_

@justyna-wojsz to był chyba ostatni raz jak się wzięłam, więcej podejść raczej już nie będzie 
Reply

kreatura_

@_changedname_ krótkie formy to często zmora, podziwiam, że się za to bierzesz!
Reply

AriaMay_

Dziękuję za czytanie "Nikomu ani słowa". Mam nadzieję, że się podoba ❤️

_changedname_

@_AriaMay_ o matko, jak miło, że napisałaś ^^ tak, bardzo mi się podoba i nie wiem dlaczego jeszcze nie ujawniłam się w komentarzach, ale planowałam to zrobić w jednym długaśnym podsumowaniu na sam koniec XD w każdym razie, jest świetnie i czekam niecierpliwie na dalszy ciąg ;) 
Reply