7. Największa kraksa na rowerze/hulajnodze/desce/rolkach.
nie pamiętam żadnej kraksy na rowerze czy rolkach ALE mogę opowiedzieć, jak złamałm sobie rękę. to bardzo głupia historia, ale jak miałm 7 lat, to mieliśmy taki duży zamek dmuchany niedaleko mojego domu, więc poszliśmy z rodzicami i bratem gówniakiem. poszłam na ten zamek i zamiast zjechać jak normalne dziecko, to skakałm tam na jego szczycie i kiedy w końcu zjechałm to na dole się obkręciłm tak, że ja sama nie wiem, jak to zrobiłm. ale najważniejszy element historii: lewa ręka mi się podwinęła i zaczęła boleć. a ja co robię? pewnie, że ignoruję ból i lecę zjechać drugi raz (potwierdzam wam, że to nie ostatni raz, kiedy ignorowanie bólu i chillowanie się dla mnie źle skończyło). no i wtedy to już w ogóle bolała ta ręka, pojechaliśmy do szpitala i bum, złamana z przemieszczeniem lol na szczęście obyło się jakimś cudem bez operacji, ale wciąż co najmniej tydzień spędzony w szpitalu przez dmuchany zamek. od tamtego dnia dalej nie zjechałm na żadnym zamku lol
8. Jakiej jesteś orientacji?
mam kryzys aktualnie (jak co czerwiec, tematycznie), więc powiem tak: jestem queer
9. Ulubiony kolor.
zielony
10. Ulubione połączenie kolorystyczne?
zielony i brązowy<3
11. Jakie jest twoje największe marzenie pisarskie?
żeby w końcu ogarnąć cały world-building mojego świata, wziąć się porządnie za główną książkę uniwersum i może kiedyś wydać książkę czy dwie <3
12. Ulubione zwierzę.
każdy możliwy ptak na ziemi (szczególnie lyncornis macrotis, piszę po łacinie, bo nie ma polskiej nazwy), chociaż od jakiegoś czasu mam też obsesję na punkcie syczoni krzykliwych, specifically ich czerwonego morphu. kocham je, są takie piękne!!!!
bez nominacji dalszych, bo wszyscy, których chciałm oznaczyć już zostali oznaczeni, więc się nie będę powtarzać lol