_majciaxxx
hej... (tu dawna _maja___wolfhard_)
nic tu dawno nie pisałam ani nie aktualizowałam żadnej książki, ale parę dni temu gdy stranger things się skończyło coś we mnie pękło.
ten serial towarzyszył mi przez 6 lat mojego życia i na początku miał być rozrywka podczas pandemii ale później znaczył na mnie wiele więcej.
na jego podstawie powstały też prawie wszystkie moje fanfiction i naprawdę przez całe 6 lat i 5 sezonów byłam teammileven więc nawet nie wiecie jak mi smutno.
opłakuje moją el jakby była mi naprawdę kimś bliskim.
a mike... o boże dajcie mojemu biedakowi happy end.
i belive.
ps. wierzę też w confirmacy gate więc błagam niech będzie jeszcze jeden odcinek i chce moje mileven happy end.
dziękuję za uwagę.