_nataliv

"- Ja… on umarł, Cecily. Postrzelili go na moich oczach - mój głos niebezpiecznie zadrżał - widziałam jego krew, jego bezwładne ciało na tej zimnej podłodze." - spojler do kolejnego rozdziału!

_nataliv

Nie wiem kiedy dokończę ten rozdział bo totalnie nie mam weny, ale wrzucę wam malutki spojler do niego:
          “- Jesteś pewnien, że… - nawet nie skończyłam myśli, bo ten od razu mi przerwał.
          - Tak, jestem pewien. A teraz idź, bo nie mogę patrzeć na twoją twarz.”
          
          
          Do usłyszenia, mam nadzieję, niedługo.
          Wasza Nat❤️