Wiem, że ostatnio nawalam, może nawet od dłuższego czasu, ale nic nie poradzę na to, że tak to wygląda. A więc, usiadłam dziś do gruntownej poprawy rozdziału, czyli zaczęłam czytać to co napisałam. Powiedzmy sobie szczerze, jak na razie przebrnęłam przez małą ilość tekstu. Na moje szczęście nie było tam dużo błędów, a jak będzie dalej, to zobaczymy.
Mam dla Was mały spoiler, żebyście nie byli stratni.
"Oczy mam wlepione w jeden punkt. W niego".
Love you sun <3