co... co się z nami stało?
wiem, że ciebie już tu nie ma...
ale codziennie o tobie pamiętam.
wspominam nasze rozmowy...
z uśmiechem.
chcę tylko powiedzieć, że byłeś dla mnie ważny.
w tamtym czasie najważniejszy.
wracaj tu kurwa
bo ja i tak cię znajdę
i nie mam zamiaru hamować się przed zrobieniem ci potężnego spamu tam, gdzie się tego nawet nie spodziewasz
a teraz na poważnie
nawet jeśli twoje odejście stąd nie oznacza tego, że się ode mnie odetniesz to proszę, nie rób tego i zostań tutaj
czytając to, co piszą różne osoby na twojej tablicy dochodzę do wniosku, iż nie tylko mi na tym zależy..